W domu pasywnym

Budynki tracą ciepło m.in. przez nieszczelne ściany i okna. Wprowadzenie w życie idei domu pasywnego oraz jej upowszechnienie wydaje się tylko kwestią czasu.

dom pasywnyDziś w Polsce 73% energii produkuje się ze spalania węgla kamiennego i brunatnego. Z tego aż 34% zużywają budynki mieszkalne – to prawie 10% więcej niż przemysł. Pozwala to wyobrazić sobie jak ogromne pieniądze "puszczane są z dymem", w celu wyprodukowania energii grzewczej dla naszych domów. Gdyby udało się zużycie to ograniczyć, oznaczałoby to znaczące ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery, uniezależnienie się od nieprzewidywalnych producentów paliw oraz zmniejszenie wydatków na ogrzewanie budynków, nie mówiąc już o poprawie jakości życia. To wszystko można osiągnąć, dzięki realizacji idei domu pasywnego.

Pieniądze puszczone z dymem
Przeciętna polska rodzina zużywa na ogrzewanie domu aż 70% energii, za którą musi zapłacić (prąd, gaz, olej, węgiel itp).  Zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania domów mieszkalnych wynosi w Polsce od 90-120 kWh/m² dla budynków nowych do ponad 240 kWh/m² dla budynków zbudowanych przed 1985 r. Dla porównania - średnia dla budynków w Danii to 130 kWh/m². Co więcej, w obecnie budowanych tam domach, zapotrzebowanie często wynosi jedynie 25-55 kWh/m². Dom pasywny to jeszcze dalej idące rozwiązanie – tu zapotrzebowanie na energię do ogrzania budynku może wahać się w granicach 15 kWh/m² w ciągu roku. To oznacza co najmniej dziesięciokrotnie mniejsze wydatki na ogrzanie domu i emisję spalin do atmosfery. Do tego dochodzą inne jeszcze zalety, które docenimy mieszkając w domu pasywnym.

Dom bez komina
Dom pasywny, w wielkim skrócie, to budynek o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię grzewczą – nie większym niż 15 kWh/m² na rok. Do zapewnienia komfortu temperaturowego w domu pasywnym ma wystarczyć ciepło produkowane przez urządzenia elektryczne (komputery, żarówki, lodówki itp), ciepło emitowane przez mieszkańców, pozyskiwane ze słońca czy odzyskiwane z wentylacji mechanicznej, a w obliczu skrajnie niekorzystnych warunków zewnętrznych wspomagane systemem grzewczym opartym o pompę ciepła, kocioł elektryczny czy na biomasę. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zdecydowanie się na ogrzewanie domu w razie konieczności prądem czy pompą ciepła pozwala zrezygnować z budowy komina – po prostu nie będzie on do niczego potrzebny, ponieważ w domu nie będziemy produkowali spalin.

Od czego zacząć?
W jaki sposób zbudować taki dom? Zacząć trzeba już od projektu, a właściwie jeszcze wcześniej – od działki (powinna zapewniać jak najlepsze nasłonecznienie budynku, który na niej stanie). Szerokość działki powinna umożliwić takie usytuowanie domu, żeby jego elewacja z największymi oknami zorientowana była na południe – to pozwoli pozyskać sporo darmowego ciepła. Sam dom powinien być niezwykle starannie zbudowany oraz uzbrojony w solidne izolacje termiczne ścian. Aby uzyskać odpowiednie parametry, nie wystarczy kierować się wytycznymi określonymi przez krajowe normy. Według obowiązującej normy współczynnik przenikania ciepła U np. dla ścian to nie więcej niż 0,3 W/(m²·K), a nawet 0,5 dla ścian jednowarstwowych (czym mniejszy współczynnik U, tym lepiej). Za idealne okna powszechnie uważa się takie, których współczynnik U kształtuje się na poziomie 1,1 (norma wymaga jeszcze mniej - od 2,0 do 2,6 w zależności od strefy klimatycznej), nie mówiąc już o niskich oczekiwaniach, jakie nasze normy stawiają izolacji ścian. Architekci projektują budynki według wytycznych stawianych przez normy, nieczęsto niestety starają się przekroczyć je na wyrost. W ten sposób powstającym dziś obiektom nadal daleko do standardów budownictwa nowoczesnego, nawet energooszczędnego, które nawet jeśli są ocieplone ponad przeciętnie, to mnóstwo energii tracą przez kominy wentylacji grawitacyjnej czy na skutek źle zamontowanej stolarki okiennej. 

Najważniejsze izolacje
Budując dom pasywny musimy poważniej potraktować temat izolacji termicznych – trzymanie się wytycznych określonych przez krajowe normy nie pozwoli nam zbudować nawet domu energooszczędnego. Współczynniki przenikania ciepła dom pasywnyw budownictwie pasywnym są znacznie bardziej wymagające i wyglądają następująco:

  • ściany – U nie większe niż 0,15 W/(m²·K),
  • okna – U nie większe niż 0,8 W/(m²·K).

Zdjęcie obok: płyta fundamentowa zastępuje tradycyjny fundament, jest doskonale zaizolowana i nie oddaje ciepła do gruntu.

Dla lepszego zobrazowania wartości określonych współczynnikami U wyjaśniamy, że założenia określone krajową normą dla ściany jednowarstwowej można uzyskać ocieplając ją (w ten sposób powstaje ściana dwuwarstwowa) styropianem lub wełną o grubości około 10-12 cm. Budując dom pasywny trzeba użyć izolacji zewnętrznej o grubości co najmniej 20 cm, do tego dojdzie jeszcze ocieplenie ścian od środka wełną o grubości około 5 cm. O zawilgocenie ścian zaizolowanych od wewnątrz nie ma się co martwić, gdyż wilgoć z pomieszczeń usuwana będzie przez wentylację mechaniczną.

Ważne są okna
Podobnie w izolacje uzbrojone są ściany i poddasze. Okna w domu pasywnym mają nie dwu-, lecz trzyszybowe przeszklenie i współczynnik przenikania ciepła w granicach U = 0,8. Strategiczny jest tu sposób zamontowania okna w ścianie. Tradycyjny montaż na kotwy i pianę poliuretanową jest błędem wykonawczym, nawet przy budowie zwykłego domu. Okna powinny być zamontowane na kotwy i uszczelnione specjalnymi taśmami rozprężnymi, które przestrzeń między ramą okna a ścianą zaizolują termicznie. Dzięki dużej elastyczności połączenie to zawsze pozostanie szczelne i suche. Montaż na samą pianę - najlepszych nawet okien – nie gwarantuje zachowania szczelności na styku ramy z oknem, a z biegiem czasu się pogarsza. Zainteresowanych tematem prawidłowego montażu odsyłamy do działu Montaż w portalu www e-okna.pl.

dom paywnyKomfort i oszczędność
Latem w dom pasywnym jest chłodno, w zimę jest on niewrażliwy na warunki panujące na zewnątrz, a przez to także trwalszy. Wewnątrz domu pasywnego jest cicho, a jakość powietrza jest znacznie wyższa niż w domu tradycyjnym. Oczywiście dom pasywny nie musi być twierdzą całkowicie odizolowaną od środowiska zewnętrznego. W razie potrzeby można bez problemu otworzyć wszystkie okna czy drzwi. Dzięki dużym przeszklonym powierzchniom elewacji południowej dom będzie otwarty na ogród, a pomieszczenia będą doskonale oświetlone.

Koszt budowy domu pasywnego
Materiały niezbędne do budowy domu pasywnego są powszechnie dostępne na rynku. Zastosowanie urządzeń specjalistycznych jest coraz tańsze wraz z ich ciągłym upowszechnianiem. Opierając się na dotychczasowych doświadczeniach można stwierdzić, że budowa domu pasywnego jest o około 20% droższa od budowy tradycyjnej. Jeśli weźmiemy jednak pod uwagę koszty eksploatacji takiego domu, jego trwałość, komfort mieszkania w nim i założymy, że spędzimy w nim dużą część naszego życia, nieco wyższy nakład finansowy na jego budowę nie wydaje się czynnikiem zniechęcającym.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Tomasz Dąbrowski

Zdjęcia: M&L Lipińscy Biuro Projektowe

Polecamy Ci również

Zobacz także