Tynkowanie ścian

tynkowanie ścianDla zawodowego murarza, to niby banalna czynność, ale ilość błędów popełnianych podczas tynkowania ścian niejednego inwestora przyprawiła już o palpitację serca i naraziła na spore koszty związane z usuwaniem zaniedbań.

Rdzawe zacieki przebijające przez farbę, popękane ściany - takie kłopoty często są efektem niewłaściwego wykonania wykończenia tynkarskiego lub... ukończenia prac przed terminem, co w praktyce zazwyczaj oznacza, że ekipa budowlana stosowała sztuczki przyspieszające roboty. Prawidłowe układanie tynku wymaga bowiem, oprócz zachowania reżimu technologicznego, przede wszystkim cierpliwości.

Podstawowe zasady każdego budowlańca oferującego wykonywanie tynków, które powinien znać również inwestor brzmią: tynkowanie można rozpoczynać najwcześniej po około 3 miesiącach od zakończenia wznoszenia ścian i trzeba to robić w porach roku, gdy temperatura waha się w granicach 5-25°C, a wilgotność powietrza nie przekracza 70%.

Inaczej tynk będzie pękał, a miejscami może nawet odspajać się od ścian. W polskich warunkach klimatycznych oznacza to, że sezon na tynkowanie trwa od późnej wiosny do wczesnej jesieni. Problemy z niewłaściwym wykonawstwem prac tynkarskich często powodowane są niecierpliwością inwestora, jednak fachowy tynkarz stara się jej zapobiegać i zanim rozpocznie prace upewnia się kiedy budynek powstał. Zasada uzupełniająca - tynkowanie w zasadzie nie wymaga wiedzy teoretycznej, jednak praktyka czyni mistrza. Prace należy wykonywać starannie i dokładnie, a to wymaga sporej cierpliwości. Rada dla inwestorów - już podczas odbioru można zorientować się, czy powłoka tynkarska została wykonana rzetelnie.

tynkowanie należy zacząć od sufituZasady nie do ominięcia
Tynkowanie pomieszczeń można rozpoczynać najwcześniej po 3 miesiącach od zakończenia budowy domu do stanu zadaszonego. Czas ten jest niezbędny do prawidłowego przeschnięcia podłoża i wstępnego osadzenia budynku w gruncie.
Tynki mineralne układane wcześniej, z dużym prawdopodobieństwem popękają. Jedynie podłoża żelbetonowe i betonowe można tynkować po około 8 tygodniach od zakończenia betonowania. Zanim rozpoczniemy prace tynkarskie, każde podłoże należy sprawdzić i przygotować. Przed układaniem tynku gipsowego wszystkie elementy stalowe na powierzchni ścian trzeba pomalować farbą olejną lub antykorozyjną, gdyż gips przyspiesza rdzewienie. Efektem zaniechania malowania będą żółte i brunatne plamy na powierzchni tynku. Jeśli w ścianie prowadzona ma być instalacja gazowa warto wykonać przejścia z rur osłonowych, by nie kuć otworów w gotowych tynkach. Niezbędne jest też zabezpieczenie  przed zabrudzeniem okien w pomieszczeniu. W sytuacji, gdy nie zostały jeszcze zamontowane, nie należy tynkować ościeży, gdyż uniemożliwi to wstawienie ościeżnic i parapetów. Powłokę tynkarską ościeży trzeba uzupełnić po montażu. Dalsze zalecenia - w pierwszej kolejności należy tynkować sufit, ponieważ zaprawa, zgodnie z prawem grawitacji, spada z narzędzi (szpachli, pacy, agregatu tynkarskiego) w dół, a zachlapanie nią ścian nie stanowi problemu (przeschnie zanim tynkarz dojdzie do ścian, a tworząc niejednolitą, chropowatą strukturę dodatkowo poprawi przyczepność). W wypadku tynków cementowych i cementowo-wapiennych, pierwsza warstwa, czyli obrzutka, musi być kładziona wyjątkowo sumiennie. Tworzy bowiem warstwę sczepną dla wypełnienia oraz gładzi i to od jej jakości w dużej mierze zależy trwałość tynku.

wyrónywanie tynkuPodczas odbioru warto spojrzeć na…
Odbierając prace tynkarskie warto wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę i jak sprawdzić, czy zostały wykonane rzetelnie. Krzywizny na ścianach, smugi, a także przebarwienia, dyskwalifikują ekipę i powinny być powodem wstrzymania zapłaty do czasu naprawienia błędów. Pierwszy sygnał alarmowy to zbyt szybki termin zakończenia prac. Oznacza jedno - fachowcy nie poczekali na wyschnięcie gruntu, bądź warstwy zaprawy lub sztucznie przyspieszyli ten proces. Nie ma możliwości prawidłowego wykonania np. trójwarstwowego tynku cementowo-wapiennego bez odpowiednich przerw technologicznych na wyschnięcie kolejnych warstw wykończenia, trwających minimum dwa-trzy dni. Jeśli 300 metrów² powierzchni zostało otynkowane w 5 dni, z czystym sumieniem można założyć, że ekipa stosowała triki pozwalające szybciej ukończyć pracę. Do oceny równości tynku wykorzystać warto metalową łatę, która bezbłędnie pokazuje krzywizny (z jednej strony narzędzie przylega do ściany, z drugiej odstaje). Jeśli na powierzchni pomalowanego tynku widoczne są purchle farby oznacza to, że ekipa zbyt szybko przystąpiła do szlamowania tynku (wyrównywania drobnych załamań specjalną farbą gruntującą) lub rozpoczęła malowanie przed całkowitym wyschnięciem powłoki tynkarskiej i osiągnięciem przez nią pełnej wytrzymałości.

Wady ukryte powłok tynkarskich
Niekiedy, podczas odbioru, prace tynkarskie wydają się być wykonane prawidłowo, a jednak wady ujawniają się po pewnym czasie. Zdarza się bowiem, że fachowcy ogrzewają i dosuszają ściany nagrzewnicami, by szybciej układać kolejne warstwy i rozpocząć malowanie. W efekcie, już po kilku miesiącach, powierzchnia tynku pokrywa się rysami i pęknięciami spowodowanymi zbyt szybkim wysychaniem ścian pod wpływem strumienia gorącego powietrza. Uporczywe, żółte lub rdzawe zacieki i plamy, pozornie bez przyczyny pojawiające się na ścianie, są efektem niepomalowania stalowych elementów farbą antykorozyjną. Często popełnianym błędem jest także cięcie profili ze stali ocynkowanej szlifierką kątową. To rozwiązanie bardzo przyspiesza pracę, jednak powoduje, że, w miejscu ciecia, odporna na korozję warstwa cynku ulega zniszczeniu - w rezultacie, w krótkim czasie, rdza pojawia się na powierzchni tynku. Dlatego, podpisując umowę o prace tynkarskie, warto zwrócić szczególną uwagę na okres gwarancji udzielanej na wykonawstwo.

Oceń artykuł
4,43 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Artur Michalski

Zdjęcia: Cekol, Grupa Atlas, Kreisel

Polecamy Ci również

Zobacz także