Tynki japońskie

Ni to tynk, ni tapeta. Efektowne, dekoracyjne, łatwe do wykonania, często zwane tapetami natryskowymi lub płynnymi - tynki japońskie. W rękach zręcznego dekoratora potrafią zmienić się w prawdziwe dzieło sztuki. Tapety z kraju kwitnącej wiśni

Tynki japońskie, jak sama nazwa wskazuje, pochodzą z kraju kwitnącej wiśni. Japończycy cenią wykańczanie ścian materiałami ekologicznymi, zatem nic dziwnego, że wymyślili tapetę składającą się głównie z naturalnych składników. Tynk japoński to bowiem nic innego, jak mieszanina włókien celulozowych, kłaczków bawełny, skrawków jedwabiu czy celulozy i kleju roślinnego. Tynki tego typu często stosuje się również na podłoża mineralne, sprzedawane w postaci suchej mieszanki, do której można dodać pigment celem uzyskania pożądanego koloru. Podkład rozrabiany jest wodą. Tynki japońskie, ze względu na specyfikę ich wykonania, zapewniającą ciekawą fakturę ścian, co praktycznie zawsze gwarantuje sukces dekoracyjny. Umiejętnie łącząc kolory i pokrycia o różnej ziarnistości włókien, można uzyskać wyjątkowo dobre efekty. Tynki japońskie po nałożeniu zazwyczaj wymagają pomalowania bezbarwnym lakierem. Nie jest to warunek konieczny, jednak warstwa lakieru zabezpiecza chropowatą ścianę przed pochłanianiem kurzu i wilgocią. Warto pamiętać, że tynki niezabezpieczone lakierem można stosować wyłącznie w suchych pomieszczeniach.

Tynki japońskie - zdjęcie 1Tynki japońskie - zdjęcie 2Tynki japońskie - zdjęcie 3Tynki japońskie - zdjęcie 4Tynki japońskie - zdjęcie 5

Zabawy fakturą i kolorem
Tynki japońskie do niedawna były wykorzystywane głównie przez profesjonalnych dekoratorów do wykańczania biur, hoteli czy restauracji. Obecnie coraz częściej są doceniane przez przeciętnego Kowalskiego. Są bowiem praktyczne i niekłopotliwe w wykonaniu. Ich stosowanie jest znacznie szybsze niż układanie tradycyjnych tapet, a odpowiedni dobór materiałów pozwala stworzyć przytulne, ciepłe wnętrza. Wybierając odpowiedni rodzaj pokrycia można również poprawić właściwości izolacji termicznej i akustycznej ścian. Na przykład tynk z grubymi włóknami celulozy, tworzący silnie chropowatą powierzchnię, wytłumi akustycznie pomieszczenie, z kolei tynk z drobinami bawełny, w niewielkim stopniu, ale jednak ociepli ścianę. Istotną zaletą tynków japońskich jest również fakt, że doskonale wygładzają nierówne powierzchnie. O ile w przypadku innych metod wykańczania ścian remont jest zazwyczaj związany ze stresem, o tyle układanie tynków japońskich może być świetną zabawą. Warto eksperymentować z kolorami, fakturami i dodatkami (błyszczyki, brokaty, drobne elementy dekoracyjne - świderki, spiralki, gwiazdki) oraz... zaprosić do zabawy dzieci.

Warto również wiedzieć, że tynki japońskie mogą służyć nie tylko do dekorowania ścian - można nimi np. pokrywać meble, grzejniki i inne elementy wyposażenia wnętrz.

Tynki japońskie - zdjęcie 6 Tynki japońskie - zdjęcie 7

Łatwo ułożyć, łatwo usunąć
Od strony technicznej, tynk japoński to jeden z najbardziej ekonomicznych materiałów do dekorowania ścian. Grubość warstwy tynku tego typu nie powinna bowiem przekraczać 2 cm (układanie grubszej warstwy pokrycia jest błędem - tynk będzie pękał i odpadał od ściany). W praktyce kilogram mieszanki wystarcza średnio do pokrycia czterech metrów kwadratowych ściany. Wykonanie tynku japońskiego nie jest niczym skomplikowanym. Należy jedynie zadbać, by ściana którą będziemy tapetować była czysta i sucha. Większość płynnych tapet nanosi się przy pomocy pistoletów natryskowych. Część mieszanek, dających po rozrobieniu gęstszą masę, można nakładać pacą tynkarską. Technika nakładania pacą pozwala na uzyskiwanie dodatkowych efektów dekoracyjnych - ściany nie zawsze trzeba bowiem zatrzeć do uzyskania równej powierzchni - czasami warto zostawić fantazyjne „esy-floresy” dodatkowo podkreślające fakturę płynnej tapety. Istotną zaletą tynków japońskich jest również to, że bezproblemowo można usunąć je ze ściany - wystarczy szorstka gąbka i wiadro letniej wody. W razie zabrudzenia czy uszkodzenia części tynku w łatwy sposób można uzupełnić braki lub odnowić nawierzchnię. W przeciwieństwie do innych metod dekorowania ścian, w przypadku uzupełniania uszkodzonego fragmentu tynku japońskiego, zazwyczaj nie powstaje problem różnicy koloru w miejscu uzupełnienia - chropowata faktura płynnych tapet dobrze maskuje miejsce łączenia nowej warstwy ze starą. Czyszczenie tynków japońskich zależy od sposobu ich wykończenia - powłoki nielakierowane należy odkurzać miękka szczotką lub odkurzaczem. Tynki lakierowane można przecierać wilgotną ściereczką.

Oceń artykuł
4,33 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Igor Małecki

Zdjęcia: ecoDecor, Redakcja

Data publikacji: 09.11.2010

Polecamy Ci również

Zobacz także