Technologia szkieletowa bez błędów

Decydując się na budowę domu opartego na szkielecie drewnianym trzeba bezwzględnie przestrzegać reżimu technologicznego. To, co w tradycyjnych technikach wznoszenia murów zazwyczaj jest dopuszczalne, np. zmiana sposobu wykonania izolacji termicznej, w  przypadku technologii szkieletowej możne zmniejszyć trwałość budynku.

dom szkieletowyInwestorzy często forsują drobne z pozoru "kompromisy" przynoszące pewne oszczędności, za które i tak płacą później zwiększonymi kosztami eksploatacji i ogrzewania domu lub koniecznością remontu po zaledwie kilku latach.

Najczęściej popełniane błędy podczas wznoszenia domu szkieletowego to używanie niewłaściwego drewna na szkielet i stosowanie nieodpowiedniej folii na warstwę wiatroizolacji. Tymczasem, nawet niewielkie odstępstwa od norm przewidzianych dla budownictwa szkieletowego znacznie pogarszają jakość i izolację termiczną budynku.

Najważniejsze jest drewno
Drewno używane do konstrukcji szkieletu domu powinno być czterostronnie strugane i suszone komorowo w wysokiej temperaturze, co zabija larwy szkodników i zarodniki grzybów. Czterostronne struganie drewna w dużym stopniu zabezpiecza je również przed działaniem ognia. Płomienie niejako „ślizgają się” po gładkiej powierzchni, co opóźnia moment zapłonu. Stosowanie nieodpowiednio suszonego, surowego drewna sprawia, że konstrukcja nośna domu staje się łatwopalna, a stwarzanego w ten sposób zagrożenia nie można usprawiedliwiać względami ekonomicznymi. Po kilku latach należy się również spodziewać silnej erozji głównych elementów konstrukcyjnych budynku w wyniku zagrzybienia i ataku szkodników.

Swobodny oddech ścian
W budynkach o konstrukcji szkieletowej nie wolno zastępować folii wiatroizolacyjnej, stanowiącej zewnętrzne zabezpieczenie ścian, tańszą papą izolacyjną, czy, co gorsza, folią ogrodową. Najodpowiedniejsza jest folia o przepuszczalności pary wodnej 150 g/m² na dobę. Taki materiał dobrze chroni budynek przed wilgocią z zewnątrz, a jednocześnie umożliwia wydostawanie się pary wodnej z wnętrza, zachowując również właściwości zabezpieczania domu przed przewiewaniem. Wykorzystanie w celu oszczędzania papy izolacyjnej ochroni wprawdzie dom przed wilgocią, jednak nie pozwoli ścianom oddychać, co po kilku latach zemści się zawilgoceniem wewnętrznych warstw ścian. W efekcie można spodziewać się ataku grzybów i pleśni.

Często popełnianym błędem jest także stosowanie nieodpowiednich płyt na poszycie. Ich zadaniem jest nie tylko usztywnianie konstrukcji, ale również zabezpieczanie budynku przed wilgocią. Poszycie ścian i dachu nie powinno być zatem wykonywane z płyt meblowych klasy OSB2 lub, co również się zdarza, z desek. Na poszycie należy wykorzystywać odporne na wilgoć płyty klasy OSB3.

Wentylacja ma znaczenie
W domach szkieletowych wszystkie przestrzenie, w których może gromadzić się wilgoć, wymagają prawidłowego systemu wentylacji. Nie należy zatem zapominać o wykonaniu w ścianach fundamentowych otworów wentylacyjnych, umożliwiających swobodny przepływ powietrza pod podłogą. Jeśli dom ma mieć użytkowe, ocieplone poddasze, również ono powinno być odpowiednio wentylowane. W tym celu należy zostawić otwory nawiewowe w okapie dachu i zadbać o wykonanie szczeliny wentylacyjnej między paroizolacją, a pokryciem dachowym. Poddasze o charakterze nieużytkowym może być wentylowane jedynie przez nawiewniki w okapie. Brak otworów umożliwiających wentylację przestrzeni pod podłogą oraz poddasza wcześniej, czy później doprowadzi do zawilgocenia izolacji cieplnej stropów oraz poszycia dachu.

Zafundowanie sobie poważnych kłopotów, nawet już po upływie jednego roku używania domu, spowoduje także rezygnacja z wykonania paroizolacji budynku. Folia, układana od wewnętrznej strony ścian, zabezpiecza elementy szkieletu przed nadmiernym skraplaniem pary wodnej. Konsekwencją jej braku jest zawilgocenie poszycia i zagrzybianie drewnianych części budynku. Zawilgocenie poszycia powoduje obniżenie właściwości termoizolacyjnych domu, a ewentualne zagrzybienie drewnianych elementów konstrukcyjnych – kosztowny remont budynku.

Termoizolacja na powietrznej poduszce
Kolejnym, nagminnie popełnianym, błędem podczas budowy domów o konstrukcji szkieletowej jest przyklejanie izolacji termicznej bezpośrednio do poszycia ścian. Między warstwą izolacji, a poszyciem (obowiązkowo pokrytym folią wiatroizolacyjną) należy pozostawić wąską szczelinę wentylacyjną. W tym celu do poszycia należy przykleić elementy dystansowe np. paski styropianu. Dopiero na tak przygotowane poszycie można układać izolację termiczną. Alternatywną metodą jest wykonanie izolacji ze styropianu ryflowanego.

Płyty należy układać tak, by rowki ryflowania biegły pionowo przez całą wysokość ściany, co zapewnia właściwą wentylację. Gładkie, styropianowe płyty, bądź wełna mineralna położone bezpośrednio na poszyciu ścian, sprawiają, że woda, która dostanie się pod warstwę ocieplenia nie może odparować, co w konsekwencji powoduje rozwój grzybów i pogorszenie właściwości termoizolacyjnych budynku.

Oceń artykuł
4,00 / 5 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Wojciech Gołoś

Zdjęcia: Bud-Haus

Polecamy Ci również

Zobacz także