Remont mieszkania - aranżacja przestrzeni

10
Remont mieszkania - aranżacja przestrzeni

Zanim wpuścimy do mieszkania murarzy, cykliniarzy i glazurników – albo sami zabierzemy się za wszelkie prace wykończeniowe – przeanalizujmy wnikliwie, co musi zostać wykonane. Zacznijmy od odpowiedzi na pytanie, czy chcemy zaaranżować przestrzeń po nowemu, a jeśli tak, to w jaki sposób.

Trzeba dokładnie przemyśleć, czego potrzebujemy, a także wziąć pod uwagę możliwości budżetu, aby jak najlepiej dopasować ewentualne zmiany do swoich marzeń o mieszkaniu idealnym. Szczególnego namysłu i starannego do stosowania do indywidualnych potrzeb i gustów wymagają zwłaszcza najpoważniejsze korekty ingerujące w przestrzeń, związane np. z przestawianiem ścian czy zmianą funkcji pomieszczeń.

To Cię zainteresuje: Jak wyremontować mieszkanie?

Trudno sformułować ogólne zasady, jakimi należałoby się kierować. Innego układu przestrzeni potrzebuje przecież żywiołowy singiel z wielkiego miasta, a innego – rodzina z dziećmi. Niektórym odpowiadają tradycyjne podziały (i za nic nie chcieli by np. łączyć kuchni z pokojem dziennym), inni wolą rozwiązania nowocześniejsze (np. podział mieszkania na otwartą strefę dzienną i zamkniętą strefę prywatną – gabinet, sypialnia, łazienka, garderoba).

Analizujemy i rysujemy

Wszelkie poważniejsze modyfikacje warto rozrysować, gdy spojrzymy na przestrzeń globalnie i odpowiemy sobie na kilka ważnych pytań.

  • Czy odpowiada nam układ pomieszczeń, a zwłaszcza ich podział funkcjonalny, i jak chcielibyśmy go ewentualnie zmienić?
  • Jak przebiegają ciągi komunikacyjne – czy ich układ jest racjonalny i wygodny? 
  • Czy potrzebna będzie poważniejsza ingerencja w układ architektoniczny, np. wyburzenie części ścian i połączenie przylegających do siebie pomieszczeń albo choćby likwidacja drzwi i poszerzenie przejść? (Takie zabiegi dają efekt większej przestronności i są stosowane w nowoczesnych wnętrzach). Strategiczne decyzje dotyczące podziału i zagospodarowania przestrzeni najłatwiej podejmować, gdy kupujemy zupełnie nowe mieszkanie na rynku pierwotnym, przeznaczone do wykończenia od podstaw. Wielu deweloperów jeszcze na etapie budowy jest wstanie dopasować układ pomieszczeń do potrzeb klienta i wprowadzić indywidualne korekty, np. w szczegółowym rozmieszczeniu ścianek działowych. Jednak nawet jeśli mieszkanie pochodzi z rynku wtórnego lub gdy decydujemy się na zmiany w lokalu, w którym już mieszkamy, modyfikacja przestrzeni i jej funkcjonalnego układu nadal jest możliwa, a na pewno zawsze warta starannego przeanalizowania.

Przeczytaj: Lofty - krzyk mody, odgłos historii

Samodzielnie czy z architektem

Dobrym pomysłem jest naniesienie zmian na plan mieszkania. Kolejne rysunki pomogą nam wyobrazić sobie przestrzeń po przebudowie. Możemy próbować sami stworzyć potrzebny szkic, posiłkując się poradami i przykładowymi rozwiązaniami z pism wnętrzarskich czy portali internetowych. Ale jeśli zmiany mają być poważniejsze, a budżet wytrzyma dodatkowe wydatki, warto poprosić o pomoc architekta. Ta ka konsultacja przyda się zwłaszcza wtedy, gdy wahamy się, czy w ogóle i jakie konkretnie zmiany byłyby najlepsze. Architekci znają rozwiązania, które niefachowcom nie przyszłyby do głowy. Stawki profesjonalistów bywają rozmaite, ale szacunkowo możemy przyjąć, że ogólna koncepcja architektoniczna (zawierająca np. korekty w układzie ścian) to koszt minimum 40 zł za metr kwadratowy.

Remont mieszkania pozwoleniem czy bez?

Podjęta przez nas decyzja o wyburzaniu ścian czy poszerzaniu otworów drzwiowych wymaga jeszcze sformalizowania – zgłoszenia do urzędu gminy, czasem uzyskania stosownego pozwolenia. (Warto wiedzieć, że w przepisach remont zdefiniowano jako „wykonywanie robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego”). Gdy remont jest drobniejszy, wystarczy zgłoszenie. Ten obowiązek bywa lekceważony, ale lepiej go dopełnić – a przy okazji upewnić się w urzędzie gminy, czy określone prace remontowe faktycznie wystarczy zgłosić, czy może jednak potrzebne jest pozwolenie na budowę i projekt. Zawsze bowiem może się zdarzyć, że zniecierpliwiony remontem sąsiad poprosi o kontrolę organa nadzoru budowlanego i jeśli ten uzna, że roboty wymagały pozwolenia, możemy zostać potraktowani jak sprawcy samowoli budowlanej.

W praktyce takie prace, jak: wymiana okien, przebudowa ścianek działowych, wymiana wewnętrznej instalacji elektrycznej, wodociągowej, kanalizacyjnej i c.o. wymagają jedynie zgłoszenia (jeśli mieszkamy w bloku, możemy to zrobić za pośrednictwem administracji). Przy okazji będzie można sprawdzić w planach, które ściany są konstrukcyjne, a które działowe, a także jak przebiegają instalacje (czyli: co znajduje się w ścianie – konieczne może się okazać np. przełożenie instalacji). Bezwzględnie trzeba przeprowadzić fachową ekspertyzę, zrobić projekt i wystąpić o pozwolenie na budowę, gdy ingerujemy w elementy konstrukcyjne budynku (np. planujemy wykonanie otworów w ścianach nośnych). Ściany konstrukcyjne poznamy po grubości, ponieważ są grubsze niż ścianki działowe. Te pierwsze zazwyczaj mają grubość po wyżej 20 cm, drugie – nie więcej niż 15 cm. Najlepiej jednak upewnić się co do wstępnej diagnozy, sprawdzając ścianę w projekcie domu, a w razie jakichkolwiek wątpliwości poradzić się konstruktora.

Generalny remont mieszkania lepiej z fachowcami

Wszelkie poważniejsze zmiany – wycinanie nowych otworów w ścianach, ich burzenie czy stawianie w innych miejscach – lepiej powierzyć fachowcom lub przynajmniej szczegółowo skonsultować z konstruktorem. Dobra ekipa budowlana wie, że np. likwidacja ścian nośnych bezwzględnie wymaga wzmocnienia nadproża. Fachowcy poradzą sobie również ze zrobieniem obejścia instalacji czy wyrównaniem poziomów podłóg. Zanim zaczniemy realizować nasze pomysły, podzielmy pracę na etapy. Pozwoli to uniknąć kłopotliwych przerw między kolejnymi fazami robót. Szczegółowo oceńmy, które prace możemy wykonać sami, a kiedy przyda się jednak fachowa porada czy pomoc.

Oceń artykuł
4,17 / 6 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Agata Morska

Źródło: polskatimes.pl

Polecamy Ci również

Zobacz także