Remont elewacji bez usuwania starego tynku

Po zimie z rekordowymi mrozami na wielu budynkach, zwłaszcza krytych tynkami gładkimi, powstały duże uszkodzenia elewacji.

Problem dotyczy nawet nowych budynków, jako że przez ostatnie dwie dekady zimy były tak łagodne, iż deweloperzy, skrupulatnie liczący koszty, często stosowali tańsze materiały, wytrzymujące spadki temperatur do -150ºC, "zapominając", że silniejsze mrozy w klimacie umiarkowanym nie są niczym nadzwyczajnym. Takie postępowanie zemściło się w tym roku. Z problemem uszkodzeń dużych powierzchni tynku borykają się również właściciele starych, często zabytkowych domów. Mocno zniszczoną elewację można naprawić bez skuwania starego tynku, co znacznie obniża koszty i skraca czas prac, jednak, jeśli inwestycja ma przynieść trwały efekt, trzeba przestrzegać reżimu technologicznego.

Najpierw należy dokładnie obejrzeć elewację i dokonać oceny uszkodzeń. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że tynk uległ zniszczeniu nie tylko w miejscach, gdzie to widać. Najłatwiej opukać dokładnie ściany gumowym młotkiem - w punktach, gdzie tynk wydaje charakterystyczny „głuchy" odgłos, elewacja jest odparzona, nie trzyma się ściany i trzeba będzie ją skuć.

Najpierw łatanie dziur
Remont elewacji bez usuwania starego tynku - zdjęcie 1
Prace należy zacząć od dokładnego usunięcia wszystkich resztek odparzonego i luźnego tynku. Zostać mogą tylko te części, które dobrze trzymają się ściany - podłoże musi być mocne. Jeśli zostawimy fragmenty luźno trzymającego się tynku, w tych miejscach warstwa nowej elewacji może pękać i odpadać od ścian. Po usunięciu fragmentów starej elewacji, podłoże należy dokładnie oczyścić z kurzu i brudu. Najlepiej użyć do tego celu myjki ciśnieniowej o niewielkim ciśnieniu strumienia wody. Po dokładnym wyschnięciu elewacji, wszystkie ubytki, które będą uzupełniane, należy dokładnie zabezpieczyć wybraną emulsją gruntującą. Można ją nanosić wałkami i pędzlami malarskimi. W wypadku większych powierzchni warto jednak użyć pistoletu natryskowego. Zadaniem emulsji jest zmniejszenie chłonności i poprawa przyczepności podłoża. Zagruntowanie jest niezbędne, bowiem bez gruntu nowa warstwa tynku nie zwiąże się należycie z pozostałościami starego. Po wyschnięciu ścian ubytki można wypełniać wybraną zaprawą wyrównującą, standardową techniką, używając kielni i gładkiej stalowej pacy. Należy zwracać szczególną uwagę na zlikwidowanie wszystkich nierówności powierzchni i dokładne wypełnienie brzegów wypełnianych dziur. Po wstępnym przeschnięciu zaprawy - w zależności od typu użytej masy i warunków pogodowych od 30 do 90 minut - wypełnione miejsca trzeba dokładnie zatrzeć i wygładzić używając stalowych i filcowych pac. Po "załataniu" elewacja musi wiązać przez 24 godziny. Niezależnie od pogody, powinna być zabezpieczona folią przed zamakaniem i zbyt szybkim wysychaniem na słońcu.

Potem szpachlowanie
Po 24 godzinach można przystąpić do układania nowej warstwy tynku. Teoretycznie może to być dowolny rodzaj zaprawy, jednak z praktyki wiadomo, że na warstwie starego, niezbyt już wytrzymałego tynku nie powinno się układać elewacji zbyt ciężkiej. Nie ma bowiem gwarancji, że udało się usunąć wszystkie uszkodzone części starego tynku. Nigdy nie ma również pewności, że fragment, który podczas kontroli wydawał się mocno trzymać ściany, nie ulegnie niewielkiemu odparzeniu. Zanim nowa warstwa elewacji na stałe zwiąże ze starą musi upłynąć co najmniej kilka dni. W tym czasie stara warstwa tynku będzie jeszcze "pracować". Dlatego w przypadku renowacji odparzonego tynku najlepszym wyborem jest zastosowanie lekkiej gładzi szpachlowej na powierzchni całej elewacji, a następnie pomalowanie budynku na wybrany kolor.

W zależności od koloru farby, można użyć zapraw na bazie szarego, bądź - nieco droższych - białego cementu. Zaprawę należy rozprowadzić równomiernie - standardową techniką - metalową pacą po podłożu i wykończyć zacierając filcową pacą do uzyskania całkowicie gładkiej powierzchni. Podczas wysychania, nowa elewacja powinna być zabezpieczona przed zamakaniem przez co najmniej 24 godziny.

Na koniec malowanie
Ostatnim etapem renowacji jest malowanie. Można je wykonywać juz 4-5 dni po szpachlowaniu. Dopuszczalne jest używanie farb elewacyjnych dowolnego typu, jednak, w przypadku tynków poddawanych renowacji, za najodpowiedniejsze uznawane są farby silikatowe na bazie potasowego szkła wodnego. Przed malowaniem ściany należy dokładnie zagruntować podkładem odpowiednim do wybranego typu farby. Po wyschnięciu podkładu ściany można malować dowolną techniką - agregatem malarskim, pędzlem, wałkiem - nie zapominając o dokładnym mieszaniu farb do uzyskania jednolitej konsystencji, co zapobiega przebarwieniom na elewacji. Warto również z wyprzedzeniem zaplanować przerwy technologiczne podczas prac w załamaniach budynku i narożnikach. Pomalowana elewacja powinna schnąć zabezpieczona przed działaniem wiatru, deszczu i słońca.

Tak prowadzony proces odnawiania "odparzonych" ścian pozwala przyspieszyć remont elewacji o kilka dni w stosunku do tradycyjnej metody i obniża koszty związane ze skuwaniem całości starego tynku do poziomu murów. Ogranicza jednak inwestora w kwestii wyboru nowego systemu elewacji. Na "gołe" mury można bowiem układać dowolnie wybrany rodzaj wierzchniego materiału.

Oceń artykuł
4,75 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Redakcja

Źródło: Baumit

Polecamy Ci również

Zobacz także