Przerwy technologiczne na budowie - czyli zaplanuj dobrze budowę

2
Budowa domu
Budowę domu trzeba dobrze zaplanować - uwzględniając przerwy technologiczne między poszczególnymi pracami.

Niestety budowa nie jest przedsięwzięciem, którego przebieg można zaplanować co do dnia i godziny. Pomiędzy wykonaniem niektórych prac trzeba odczekać określony czas, a ponadto zawsze może wydarzyć się coś niespodziewanego.

Przerwy technologiczne na budowie to okresy czasu, na które należy się powstrzymać z wykonywaniem kolejnych prac, od momentu zakończenia innych. Najważniejsze przerwy technologiczne można przewidzieć i zaplanować budowę z ich uwzględnieniem. Wówczas będziemy mogli zacząć mówić o poszczególnych etapach, na które rozłożono prace na budowie.

Przerwa technologiczna – po co i dlaczego?

Przerwa technologiczna według definicji to czas, jaki wymagany jest na osiągnięcie przez wykonany na budowie element minimalnej wytrzymałości. Trzeba zdawać sobie sprawę, że przerwy technologiczne mogą mieć zróżnicowane długości, ponieważ czas ich trwania zależy od panujących warunków atmosferycznych oraz użytych materiałów i zastosowanych technologii. Czasu, o którym decydują w poszczególnych przypadkach specjaliści – nie należy w żadnym razie skracać, ponieważ grozi to uszkodzeniem elementów konstrukcji budynku. Jedyne, co można robić w czasie przerwy technologicznej – to wykonywanie prac innego rodzaju i w miejscu, którego ona nie obejmuje. Działania takie, o ile są możliwe do zrealizowania – przyczyniają się do postępu budowy, gdyż skutecznie eliminują konieczne do przebycia przestoje. Aby jednak można było wdrożyć je w życie konieczna jest fachowa wiedza oraz staranny harmonogram robót budowlanych. Budowa domu w technologii tradycyjnej bywa niekiedy możliwa do ukończenia w ciągu jednego roku kalendarzowego. Potrzeba jednak do tego bardzo dobrego wykonawcy oraz sprzyjającej aury. Jeśli jednak trafimy na deszczowe lato – prace trzeba będzie raczej odłożyć na rok następny. Z tych też powodów większość inwestorów z gruntu zakłada ukończenie budowy w ciągu dwóch lat. Takie założenie pozwala też racjonalnie rozłożyć prace na dwa zasadnicze etapy.

W ciągu pierwszego roku, jeszcze przed nadejściem zimy doprowadza się budowę domu do stanu surowego otwartego, a na wiosnę przyszłego roku – wykonuje prace instalacyjne. Wówczas w pierwszym roku mamy wymurowane fundamenty, ściany, stropy i dach, a po odparowaniu z nich wilgoci technologicznej – w drugim roku możemy zabierać się za układanie instalacji elektrycznej, grzewczej, sanitarnej oraz za prace wykończeniowe, tj. ocieplenie budynku, tynki wewnętrzne, posadzki, itp.

Dowiedz się: Jakie prace budowlane można wykonywać zimą

Przerwy technologiczne w pracach murarskich

Każdą budowę rozpoczyna się od wykonania fundamentów. Na ławie fundamentowej nie należy od razu po jej wykonaniu murować ścian. Trzeba z tym odczekać około 2 – 3 dni. Wymurowane ściany powinny schnąć kilka miesięcy – w zależności od pory roku, w jakiej powstały. W sprzyjających warunkach atmosferycznych czas ich dosychania przyjmuje się na około 2 miesiące. Jeżeli ściany od razu zostaną ocieplone i pokryte tynkiem zewnętrznym – przez kilka miesięcy trzeba wstrzymać się z tynkowaniem ich od wewnątrz. Lepsza i bardziej polecana kolejność to tynki wewnętrzne jako pierwsze, a ocieplenie i tynk zewnętrzny po nich, z zachowaniem kilkumiesięcznego odstępu. Rozwiązanie to pozwala odparować wilgoci technologicznej na zewnątrz budynku.

Kiedy zabetonuje się wieńce nie można też od razu układać na nich więźby dachowej. Przerwa pomiędzy tymi pracami powinna wymieść około dwóch tygodni. Zabetonowane stropy można natomiast rozszalowywać nie wcześniej, aniżeli po upływie czterech tygodni. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że na strop można wejść po upływie dwóch dni od momentu ułożenia na nim betonu. Stąd stropy najczęściej wylewa się przed nadejściem weekendu, aby podsychały przez wolną od pracy sobotę oraz niedzielę. Ścianki na świeżym stropie także nie postawimy wcześniej, aniżeli po upływie czterech tygodni. Chyba, że jest ona murowana na podciągu. Wówczas wystarczy odczekać 2 tygodnie od momentu wylania stropu.

Poznaj: Dostępne technologie budowy stropu

Przerwy technologiczne w pracach wykończeniowych

W określonych odstępach czasu wykonywać trzeba także poszczególne prace wewnątrz budynku. Prace można rozpocząć od stawiania ścianek działowych. Trzeba jednak pamiętać, że ich wybudowanie na wysokość kondygnacji nie powiedzie się w ciągu jednego dnia. Ściana zwichruje się, ponieważ bloczki i pustaki, służące do wznoszenia ścian działowych są stosunkowo wąskie i mają od 9 do 12 cm szerokości. Grube ściany (25 cm) można wznosić w ciągu dwóch dni, ale budowę cieńszych warto rozplanować na 3–4 dni. Po ścianach działowych można rozpocząć nakładanie mokrych tynków wewnętrznych oraz wylewanie posadzek. Warto wiedzieć, że po wylaniu podkładu betonowego podłogi – drewnianych podłóg nie położymy wcześniej niż po 2 miesiącach czasu. Wilgotność betonu nie może być wyższa, aniżeli 3%. Po wylewkach samopoziomujących można wprawdzie zacząć chodzić już po upływie 12–24 godzin, ale na układanie na nich posadzek najbezpieczniej jest odczekać nawet 6 tygodni.

Podczas układania tynków wewnętrznych nietrudno jest o uszkodzenie okien. Dlatego też dobrze jest zadbać, aby ekipa tynkarska pracowała naprzemiennie z ekipą montującą okna. Najkorzystniej będzie dla nas jeśli tynkarze wykonają tynkowanie ścian i sufitów, następnie – zostaną zamontowane okna i tynkarze powrócą w celu wykonania obróbek wokół okien. Powrót tynkarzy powinien być możliwie jak najszybszy, ponieważ wstawione okna bez obróbki są łatwym łupem dla krążących po budowach złodziei. Na tynkach można układać płytki ceramiczne już po upływie kilkunastu dni. Ale jeśli mamy do czynienia z zagruntowaną betonową ścianą – z układaniem glazury trzeba poczekać nawet kilka miesięcy. Po wyschnięciu i odparowaniu posadzek oraz tynków można przystępować do montażu płyt gipsowo – kartonowych. Jednak i na to potrzeba czasu. Dosychanie trwa około miesiąca. O suchości posadzek i tynków świadczy brak wykroplin na oknach. Zastosowanie płyt gipsowo – kartonowych przed odparowaniem wilgoci technologicznej ze ścian i podłóg – skutkuje nasiąknięciem wilgocią materiału wykończeniowego, a w następstwie jego rozwarstwianiem się.

Podpowiadamy: Czym wykończyć ściany wewnętrzne

Najważniejsza przerwa technologiczna

Jeden metr sześcienny betonu zawiera 150 litrów wody. Pomyślmy ile betonu zostało zużyte w czasie budowy naszego domu i ile wody powinno z niego odparować zanim wprowadzimy się pod nowy dach. Nie bądźmy niecierpliwi, ponieważ zamieszkanie w „mokrym domu” nie jest dobrym pomysłem. Przede wszystkim pośpieszna przeprowadzka może zaszkodzić naszemu zdrowiu, które dla każdego powinno być czynnikiem decydującym i najważniejszym. Od momentu ułożenia mokrych tynków wewnętrznych – do czasu naszej przeprowadzki do nowego lokum powinno upłynąć kilka pogodnych, najlepiej letnich miesięcy. Jako minimum przyjmuje się w tym zakresie dwa bardzo słoneczne miesiące lata. Alternatywą dla bardzo niecierpliwych inwestorów jest zastosowanie suchych tynków wewnętrznych oraz budowa domu w systemie szkieletowym.

Oceń artykuł
4,57 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Agnieszka Jaros

Polecamy Ci również

Zobacz także