Plac budowy – sprawna organizacja pracy

Plac budowy – sprawna organizacja pracy

Letnie miesiące to czas sezonowych prac naprawczych wokół domu. Wiele z nich realizujemy samodzielnie, starając się na każdym etapie zachować prawdziwie fachowy poziom. Warto zacząć od odpowiedniego zagospodarowania zaplecza. Na co zwracać uwagę przygotowując teren pod roboty remontowe?

plac budowy

Formalnie…

Zanim wejdziemy na swój plac budowy, sprawdźmy, czy planowane zmiany w otoczeniu domu nie wymagają uwzględnienia formalności wynikających z przepisów prawa. Sytuacje takie zdarzają się powszechnie przy rozbudowie obiektu (przybudówki), wycince drzew czy przedsięwzięciach mających wpływ na estetykę okolicy. Jeśli jest to niezbędne, złóżmy stosowny wniosek do wskazanego w przepisach organu.

…i nieformalnie

Nie zapominajmy też o niepisanych zasadach troski o zachowanie dobrych relacji… międzysąsiedzkich. Przeciągające się prace, hałas od rana do wieczora czy składowanie części materiałów na nieswoim terenie, to prosty przepis na konflikt. Zdarza się też, że nie sam remont, ale dopiero jego efekt jest uciążliwy dla otoczenia, bo np. woda z niewłaściwie ustawionej rynny zalewa posesję obok, a wielkie drzewo stuka gałęziami w szyby okien sąsiadów. Warto o tym pomyśleć, planując rozmieszczenie poszczególnych elementów naszej inwestycji.

Narzędzia

Jednym z największych wrogów sprawnego przebiegu wszelkiego rodzaju działań naprawczych jest bałagan. I nie chodzi tu o to, że podwórko wyglądające jak poligon, nie prezentuje się atrakcyjnie. Jeśli nie dbamy o porządkowanie wykorzystywanych narzędzi, możemy mieć problemy z ich  znalezieniem we właściwym momencie, co skutkuje na ogół spowolnieniem prac. Co więcej, porozrzucane „na lewo i prawo” stanowią realne zagrożenie dla nas i naszych bliskich. I wtedy możemy rzeczywiście mówić o poligonie. Bardzo ważna jest też konserwacja. Oczyszczanie pędzli i wałków malarskich, pac, szpachli, wierteł, mieszadeł oraz innych przyborów lub urządzeń zapewnia utrzymanie ich funkcjonalności. Pamiętamy więc o  tym po każdym użyciu.

Materiały

Kolejnym poważnym problem jest niewłaściwe przechowywanie materiałów budowlanych. Na dworze są one nieustannie narażone na oddziaływanie szkodliwych warunków atmosferycznych.
– Farby, tynki, kleje i inne, powszechnie stosowane zaprawy nie lubią wilgoci, mrozów czy nadmiernego grzania. Jeśli karty techniczne nie mówią inaczej, trzymajmy je więc w miejscach suchych, o temperaturze oscylującej w granicach 5-25° C
– podkreśla Marek Zając z firmy Bolix, producenta chemii budowlanej – Sprawdzajmy też okres ich przydatności do użytkowania i, co najważniejsze, chrońmy przed kontaktem z dziećmi. W przypadku nieodpowiedniego składowania produktów sypkich niepożądane skutki może przynieść także wiatr, którego podmuchy mogą roznosić tumany pyłu po całej okolicy. Efekt? Brud, straty materialne, kolejny pretekst do konfliktów z sąsiadami. Jeśli zamknięcie zapraw w garażu, piwnicy czy komórce jest niemożliwe, zabezpieczmy je przynajmniej plandeką.

Jeszcze trochę o BHP

Nie trzeba szczegółowo znać wszystkich przepisów BHP, by zachować czujność i zdrowy rozsądek. Prąd kopie, środki chemiczne bywają żrące, ciężkie elementy czasem spadają z budynku, a niezabezpieczona drabina jest niestabilna. Nie brońmy się więc przed dokładnym sprawdzaniem zabezpieczeń w miejscu pracy, noszeniem odzieży ochronnej, czytaniem ostrzeżeń producentów etc.

Diabeł tkwi z szczegółach

Harmonogram opracowany, materiały i narzędzia zakupione, teren zabezpieczony, a tu nagle… kabel wiertaki nie sięga do gniazdka, nie ma czym wymieszać zaprawy, a posiadane wiertło jest za grube. Takie drobne utrudnienia może nie rzutują na perspektywy przeprowadzenia zaplanowanych działań, ale na pewno je spowolniają i są po prostu irytujące. Troska o detale ma też ogromne znaczenie przy czynnościach dekoracyjnych. Czasem okazuje się bowiem, że farba czy tynk dają inny efekt niż się spodziewaliśmy. Zalecane jest więc zrobienie próbki na niewielkim, słabo widocznym fragmencie ściany.
–  Ważne jest też, by powierzchnię stanowiącą odrębną całość malować w jednym ciągu wykonawczym
– dodaje Marek Zając z Bolix.

Na czas remontu zamieńmy się w profesjonalistów i potraktujmy nasze obowiązki jak zlecenie, które otrzymaliśmy od bardzo wymagającego klienta. Odpowiedni plan, przygotowanie i zabezpieczenie terenu, dobranie materiałów najwyższej jakości czy stosowanie się do sprawdzonych zasad,  to podstawa do osiągnięcia sukcesu.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: Bolix

Polecamy Ci również

Zobacz także