Materiały budowlane - wadliwość, reklamacja i odszkodowanie

0
wadliwe materiały budowlane

Statystyki pokazują, że niektóre z materiałów budowlanych zamiast drożeć – tanieją. Wywołuje to zdziwienie u specjalistów z Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, którzy są zobowiązani mocą ustawy, do kontrolowania jakości oraz trzymania pieczy nad materiałami budowlanymi.

Pomimo tego, indywidualny inwestor podczas zakupów jest zadowolony, że zapłaci mniej niż gdyby rozpoczął budowę w ubiegłym roku. Jednak inspektorzy apelują o ostrożność, ponieważ w wielu przypadkach obniżona cena idzie niestety w parze z kiepską jakością produktów lub ich wadliwością.
Kupujący, który nie miał wcześniej do czynienia z materiałami budowlanymi nie jest w stanie wychwycić ich wadliwości. Wady często bywają także niewidoczne na pierwszy rzut oka i ujawniają się dopiero po jakimś czasie. Dobrą wiadomością dla niedoświadczonych inwestorów powinien być fakt, iż rynkowe buble trafiają na tzw. czarną listę produktów zakwestionowanych, a ich wykaz jest dostępny na stronach internetowych GUNB i UOKiK. Dodatkowo, aby nie nabyć wadliwych materiałów budowlanych lepiej jest kupować je w poważnych sieciach handlowych i decydować się na wyroby sprawdzone oraz opatrzone certyfikatem.

... a jednak wada?

Jeśli pomimo naszej wzmożonej uwagi – nabyliśmy jednak wadliwy materiał budowlany, tj. zamiast super wytrzymałej dachówki – sprzedano nam dachówkę, która kruszy się w rękach, czy beton, który nie wiąże w określonym przez producenta czasie – w dalszym ciągu podlegamy ochronie, jaką dają nam prawa konsumenckie. Przepisom prawa konsumenckiego podlegają wszyscy nabywcy, którzy zakupili towar do celów niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, tj. do prywatnego użytku. Wadliwy towar można reklamować lub domagać się rekompensaty, wynikającej z udzielonej nam na niego gwarancji. Przed podjęciem działań reklamacyjnych dobrze jest przeanalizować, które rozwiązanie  jest dla nas korzystniejsze.

Wadliwość materiałów budowlanych

Za wadę każdego sprzedanego towaru uważa się jego niezgodność z umową sprzedaży. W przypadku materiałów budowlanych, z wadą możemy mieć, gdy:

  • produkt nie nadaje się do celu, do jakiego został wyprodukowany i jest powszechnie użytkowany, np. zaprawa klejowa – nie klei, beton – nie twardnieje, itp.;
  • właściwości produktu nie odpowiadają właściwościom, jakie powinny cechować wyrób tego typu, np. gwoździe, czy wkręty – łamią się, dachówka – ulega kruszeniu;
  • cechy produktu nie są zgodne z publicznymi zapewnieniami producenta lub sprzedawcy, udzielanymi np. w reklamie, tj. drzwi antywłamaniowe – ulegają zniszczeniu po pierwszych próbach ich sforsowania, okno o podwyższonych parametrach akustycznych – daje taką samą ochronę przed hałasem, co wyrób standardowy;
  • instalacja produktu oraz jego uruchomienie było niepoprawnie przeprowadzone przez sprzedawcę, (wadliwość dotyczy także instalacji przeprowadzonej przez kupującego, jeśli postępował on zgodnie z udostępnioną mu przez producenta instrukcją obsługi).

Reklamacja

Reklamację towaru zawsze kieruje się do sprzedawcy. Niektórzy z nich mogą próbować zniechęcać nas do jej składania, poprzez odsyłanie do producenta towaru. Są to jednak działania niezgodne z prawem i stanowiące jedynie wymysł niektórych sprzedawców. Sprzedawca po przyjęciu zgłoszenia reklamacyjnego ma 14 dni na to, aby ustosunkować się do żądań, jakie wskazaliśmy w formularzu reklamacyjnym. W ciągu tego okresu czasu – powinien on zawiadomić nas, czy reklamacja została przyjęta, i jaki jest sposób jej załatwienia. Jeśli sprzedający w ciągu dwóch tygodni nie wypowie się w sprawie naszych żądań – przyjmuje się, że zostały one przez niego uznane, co jest bardzo istotne w przypadku spraw trafiających do sądu. Nie ma natomiast mowy w przepisach, o terminie załatwienia zaakceptowanej reklamacji. Sprzedawca jest odpowiedzialny za wady produktów przez dwa lata, od momentu wydania ich konsumentowi. Jeśli w międzyczasie towar zostanie wymieniony na inny – czas ten zaczyna biec na nowo. Konsument z kolei – powinien zawiadomić sprzedawcę o wadliwości zakupionego towaru w okresie dwóch miesięcy, od momentu jej dostrzeżenia. W ramach reklamacji możemy domagać się przede wszystkim nieodpłatnej naprawy wadliwego towaru. Można też występować o wymianę towaru na inny lub żądać zwrotu kosztów. W ramach tych kosztów mieści się nie tylko gotówka, jaką zapłaciliśmy za towar. Rekompensacie podlegają także opłaty za transport, demontaż produktu oraz jego ponowny montaż. Jednakże wymiana lub naprawa – w przypadku materiałów budowlanych często bywa niemożliwa lub powoduje duże niedogodności dla klienta. W takich sytuacjach należy odstąpić od umowy sprzedaży lub ewentualnie domagać się obniżenia ceny wadliwego materiału. Warto zaznaczyć, że odstąpienie od umowy sprzedażowej jest szczególnie korzystne, ponieważ wiąże się ze zwrotem zarówno gotówki, jak i towaru. Powód odstąpienia nie powinien jednak budzić wątpliwości i być w pełni zasadny.

Gwarancja

Dowodem na to, że na sprzedany nam towar udzielono gwarancji  - jest posiadanie aktualnej i opieczętowanej karty gwarancyjnej. W karcie tej jest wyraźnie określone, do jakich zachowań zobowiązuje się gwarant i jakich może oczekiwać od niego konsument. Roszczenia gwarancyjne nie mogą być inne, aniżeli te, które przewiduje i obejmuje okres gwarancyjny. Gwarantem, czyli osobą udzielającą gwarancji może być zarówno producent, czy sprzedawca, jak i importer danego towaru. Okres gwarancyjny natomiast jest kwestią całkowicie dowolną. Udzielenie gwarancji nie jest obowiązkowe, choć w większości przypadków jednak ją otrzymujemy. Czas trwania gwarancji, jaka obejmuje dany towar może wynosić tak kilka miesięcy, jak i nawet kilkanaście lat. Warunki wynikające z gwarancji trzeba jednak za każdym razem dokładnie analizować, ponieważ na ogół są one dużo węższe, aniżeli możliwości, jakie mamy w związku z niezgodnością produktu sprzedanego z umową sprzedażową. Z tego też powodu skorzystanie z gwarancji nie zawsze jest opłacalne dla konsumenta.

Odszkodowanie

Uzyskanie odszkodowania za sprzedaż wadliwych materiałów budowlanych jest możliwe, ale jedynie w sytuacji, kiedy udowodni się, że to materiał posiadał wadę, a nie jest ona skutkiem wadliwego wykonawstwa. W przypadku materiałów budowlanych kłopotliwych do zdemontowania, np. betonowych stropów, które nie uzyskały odpowiedniej trwałości – przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy sprzedażowej. Możemy także domagać się rekompensaty finansowej za doznane niedogodności. Sprawy te są jednak dość skomplikowane i przeważnie znajdują swój finał w sądach. Często winą w tego rodzaju sytuacjach jest obarczany nadzór budowlany, którego rolą jest m.in. rozpoznanie wadliwości materiałów budowlanych i niedopuszczenie ich do użytku. Jeśli sprzedawca lub producent nie poczuwają się do winy za wady sprzedanych nam budulców i wyroby nie znajdują się na liście produktów zakwestionowanych przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego – inwestorowi nie pozostaje nic innego, jak szukanie sprawiedliwości poprzez złożenie do sądu powództwa cywilnego przeciwko sprzedawcy, czy producentowi wyrobów, od którego je nabył. Sprawy cywilne, jak wiadomo – mogą toczyć się latami i nie zawsze kończą się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Dlatego też, lepsza i rozsądniejsza jest rozwaga podczas dokonywania zakupu. Przede wszystkim unikajmy okazji, które przeważnie jedynie pozornie wydają się być opłacalnymi. Dodatkowo, nie kupujmy materiałów budowlanych w tzw. szarej strefie, tj. bez faktury. Oszczędności nie są tutaj zbyt wielkie, gdyż za zakupione legalnie materiały budowlane można przecież odzyskać podatek VAT. Ponadto, zawsze najpierw pomyślmy – ile możemy stracić na trefnym budulcu. Po analizie okaże się, że oszczędzanie na etapie kupowania materiałów na budowę domu - nie przynosi żadnych korzyści.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także