Malowanie sufitu - sposoby na niedoskonałości i nierówności

0
Malowanie sufitu - sposoby na niedoskonałości i nierówności
Malowanie wnętrz zaczynamy od sufitu. Jeżeli nie jest on doskonały należy zastosować odpowiednią farbę.

Malowanie sufitu to najbardziej problematyczna czynność całego procesu odświeżania pomieszczenia. Jeżeli dodatkowo mamy do czynienia z nierówną powierzchnią, kłopot jest jeszcze większy, a efekt naszej pracy niezbyt zadawalający. Na szczęście jest kilka sposobów, dzięki którym można zamaskować istniejące na suficie niedoskonałości oraz optycznie skorygować wysokość wnętrza.

Pamiętajmy, że malowanie pomieszczenia zawsze zaczynamy właśnie od sufitu. Dopiero potem można przejść do aplikacji farby na ściany. Odwrotna kolejność nie jest polecana, bo przeważnie skutkuje zachlapaniem płaszczyzn pionowych i powstaniem innych niedociągnięć wykonawczych. Zasadą jest też stosowanie na sufitach farb w jaśniejszych tonacjach niż na ścianach (białych lub pastelowych). Pomalowanie sufitu na ten sam lub ciemniejszy od ścian kolor dopuszczalne jest jedynie w bardzo wysokich i wystarczająco przestronnych wnętrzach. W pozostałych przypadkach takie rozwiązanie nie sprawdza się, nie wygląda dobrze i powoduje efekt przytłoczenia. Zupełnie odrębną kwestią jest, że sufity w naszych domach i mieszkaniach (zwłaszcza w starszym budownictwie) pozostawiają sporo do życzenia pod względem równości i gładkości ich powierzchni. Czasami nieuniknione jest zastosowanie płyt gipsowo-kartonowych czy położenie gładzi, ale niektóre niedoskonałości można ukryć bez tak drastycznych posunięć remontowych. 

Zobacz: Farby hybrydowe - trwałe i piękne malowanie ścian

Malowanie sufitu farbą strukturalna - sposób na nierówności

Pęknięcia, rysy, niedoszlifowania, grudki tynku bądź starych powłok malarskich – oto najczęstsze niedoskonałości na naszych sufitach. Jeśli naniesiemy na nie zwykłą farbę – wszystko będzie widoczne,  a dodatkowo jeśli kolor będzie intensywniejszy – nierówności uwypuklą się. Oczywiście te mankamenty można naprawić. Niektóre niedoróbki należałoby zeszlifować, a inne zaszpachlować i wyrównać powierzchnię. Jednak nie zawsze i nie wszyscy chcą to robić, bo to dość mozolne zajęcie – zwłaszcza, że szpachlą bądź szlifierką trzeba operować wysoko ponad głową. Antidotum na powyższe to farba strukturalna.

Farby strukturalne są produktami, które po nałożeniu na wybraną powierzchnię tworzą efekt określonej faktury. Do ich produkcji stosuje się wypełniacze o różnym uziarnieniu, które sprawiają, że gotowy produkt łączy w sobie cechy tynku strukturalnego i zwykłej farby. Uzyskane efekty mogą być zaskakujące, choć warto wiedzieć, że zależą one od zastosowanego do nanoszenia tych farb narzędzia. W zależności od gęstości nakłada się je specjalnym wałkiem lub pacą. Do formowania faktury stosuje się pędzle, grzebienie lub irchowe bądź gąbkowe wałki.

Farba strukturalna nie tylko skutecznie zamaskuje nierówności występujące na suficie, ale również może nadać mu zupełnie nowego charakteru. Na rynku znajdziemy produkty imitujące beton, naturalny kamień, stare drewno, itp. Dodatkowa różnorodność uziarnienia oraz zastosowanych  barwników pozwala tworzyć we wnętrzach prawie niczym nieograniczoną stylistykę i dowolnie komponować wzornictwo na sufitach.

Tylko głęboko matowe farby na nierówne sufity

Zwykła farba do sufitu nie zamaskuje istniejących rys i pęknięć, ale może powodować ich jeszcze większe uwidocznienie lub delikatny kamuflaż. Zastosowanie satynowej, połyskliwej farby na nierównym suficie nie jest dobrym pomysłem, bo wszelkie mankamenty będą widoczne jak na dłoni. Połyskliwość zawsze uwydatnia rysunek malowanej powierzchni. Dużo lepiej w takich przypadkach sprawdzają się produkty, które tworzą matowe powłoki. Tego rodzaju wykończenia słabiej odbijają światło, a więc także ukrywają i maskują istniejące nierówności.

Farby o matowym wykończeniu oferują aktualnie praktycznie wszyscy producenci wyrobów malarskich. Są one dostępne w tradycyjnej bieli oraz wielu innych odcieniach kolorystycznych, co pozwala na swobodne dopasowanie produktu do planowanej aranżacji i charakterystyki pomieszczenia. Do malowania sufitu, warto wybierać farby o podwyższonej odporności na zmywanie i szorowanie (lateksowe lub ceramiczne).

Dowiedz się: Kiedy podłoże trzeba zagruntować, a kiedy można to pominąć?

Idealnie równe odcięcia przy suficie – pomieszczenia niskie i wysokie

W bardzo wielu przypadkach nierówny jest nie tylko sam sufit, ale także połączenia tej płaszczyzny z płaszczyznami ścian. Dla przykładu: w starych blokach z cegły, tynk w tych miejscach nakładano na półokrągło. Wykończenie to jest w niektórych domach obecne do dziś, choć z aktualnymi trendami nie ma niestety niczego wspólnego. Kompleksowym i najbardziej właściwym rozwiązaniem jest podkucie narożników przysufitowych, wstawienie kątowników i pokrycie ich nową warstwą gładzi gipsowej. To jednak spore wyzwanie i niemały bałagan w całym mieszkaniu.

Jeżeli chcemy uzyskać idealne odcięcie koloru sufitu od ścian, a istniejące narożniki nie pozwalają na powyższe (są nierówne, nie trzymają kąta, bądź w ogóle trudno je określić jako narożniki), należy zastosować trik z taśmą malarską.

W niedużych i niezbyt wysokich wnętrzach sufit maluje się przeważnie na biało. Wyjedźmy z tym kolorem farby na powierzchnię ścian na około 15 cm i poczekajmy aż naniesiona powłoka porządnie wyschnie. Następnie wytyczmy na ścianach (poniżej nierównych narożników) linie, poprzez które przebiegać ma odcięcie kolorystyczne. Zgodnie z wytyczonymi liniami naklejamy taśmę malarską i malujemy ściany (najeżdżając delikatnie na taśmę w celu uzyskania idealnego odcięcia). Taśmę na ogół zdejmujemy zanim farba stosowana do ścian całkowicie wyschnie, choć zawsze należy sprawdzić, co w tym temacie wskazuje jej producent.

W pomieszczeniach bardzo wysokich zaleca się stosować maksymalne (nawet kilkunastocentymetrowe) odcięcia kolorystyczne. Sprawia to, że wnętrza stają się bardziej przytulne i zachęcające do ich wykorzystywania. Jeżeli dodatkowo wysokie pomieszczenie jest też przestronne, możemy pozwolić sobie na sufit w ciemnych tonacjach lub jego wzorzyste wykończenie (pasy, gwiazdy, motywy roślinne uzyskiwane z szablonów malarskich, itd.).

Na takie rozwiązania zdecydowanie nie pozwalają pomieszczenia niskie. Tu odcięcie powinno być jak najmniejsze – najlepiej takie, by kończyło się zaraz za mankamentami narożnika. W szczególnych przypadkach (wnętrach bardzo niskich, ale dużych) dopuszczalne jest zastosowanie zasady odwrotności, czyli wjechanie z farbą ze ścian na płaszczyznę sufitu.

Co mimo wszystko należy zrobić przed malowaniem sufitu?

Pewnych czynności przygotowujących sufit do malowania nie unikniemy nawet przy wykorzystaniu najsprytniejszych trików i najbardziej odpowiednich farb. Podłoże pod każdą farbę powinno być oczyszczone ze starych, odspajających się powłok malarskich (zwłaszcza klejowych i wapiennych), odtłuszczone, umyte i wysuszone. Sufit warto też przed malowaniem zagruntować. Poprawia to przyczepność farby i ogranicza jej zużycie.

To Cię zainteresuje: Malowanie ścian zimą - na co zwrócić uwagę

Jeżeli na powierzchni, którą zamierzamy  malować istnieją duże ubytki lub niedoskonałości – nie łudźmy się, że po pomalowaniu przestaną być one widoczne. Takie rzeczy trzeba po prostu naprawić, tzn. zaszpachlować, zeszlifować nadmiar materiału i odpylić (grudki i uwypuklenia tylko szlifujemy). Do napraw nierówności w ścianach i sufitach wystarczy zwykły gips szpachlowy, który rozrabia się z wodą. Jednak w sklepach budowlanych można też znaleźć gotowe do użycia masy naprawcze.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także