Jak zabezpieczyć budowę na zimę? Poradnik

0
Zabezpieczenie budowy na zimę
Zima najczęściej oznacza przerwę w pracach budowlanych. Trzeba jednak pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu budowy.

Choć zimy w polskim klimacie stają się coraz łagodniejsze, to nieukończone inwestycje budowlane i tak wymagają zabezpieczenia przed działaniem niskich temperatur i opadów śniegu. Rozpoczęte budowy – niezależnie od etapu,  na którym się znajdują – należy chronić w czasie zimowych przerw w pracach. Zaniechanie czynności zabezpieczających skutkuje bowiem najczęściej degradacją poszczególnych elementów budynku.

Domy powstające w tradycyjnej technologii murowanej rzadko udaje się wznieść w okresie jednego  roku z pominięciem zimy. Wprawdzie producenci materiałów budowlanych oferują wyroby, którymi można posługiwać się nawet wówczas, gdy temperatura powietrza spada znacząco poniżej zera stopni Celsjusza. Pomimo tego, większość ekip kończy prace zewnętrzne wraz z nastaniem pierwszych przymrozków czy opadów śniegu. To właśnie w tym momencie trzeba dopilnować, aby budowa zastała odpowiednio zabezpieczona do czasu nadejścia wiosny. Poniżej podpowiadamy na co zwrócić szczególną uwagę i jakie metody stosować w zależności od stopnia zaawansowania prac.

Przeczytaj - Jakie prace przy budowie domu można wykonywać zimą

Stan zerowy budynku zawsze kończymy przed zimą

Ogólnie przyjętą zasadą budowlaną jest to, że nie rozpoczyna się robót ziemnych i fundamentowania jeśli nie ma pewności, czy zdąży się ukończyć je przed nadejściem zimy. W przypadku wątpliwości – rozpoczęcie budowy najlepiej jest odłożyć na przyszły rok. Jednak i skończony stan zerowy także wymaga zabezpieczenia przed skutkami zimy. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że grunt może ulegać wysadzaniu (na skutek zamarzania w nim wody). Pomocne jest w tym przypadku stosowanie do wykonania fundamentowania materiałów mrozoodpornych, ale stan zerowy budynku i tak należy przykryć słomianymi matami lub płytami ze styropianu i rozwinąć na nich folię, przytwierdzając całość do podłoża. Koniecznie pamiętajmy też o zabezpieczeniu podejść instalacyjnych i otworów na schody.

Stan zerowy budynku - etap, w którym wykonano ławy, stopy, ściany fundamentowe i podłogę na  gruncie oraz zaizolowano te elementy termicznie i przeciwwilgociowo i ostatecznie obsypano gruntem.

Zabezpieczamy niedokończony dach

Ze względów technologicznych dobrze jest przed nadejściem zimy pokryć budynek w stanie surowym otwartym dachem właściwym. Jednak nie wszyscy tak robią. Niektórzy zwyczajnie nie wyrabiają się z pracami lub zaczyna brakować im funduszy. Inni zaś mają obawę, że cenne pokrycie dachowe może ulec rozgrabieniu. Jest w tym sporo racji. Szczególnie cennym łupem dla złodziei są dachówki, które bardzo łatwo zdemontować z dachu. Krycie lub też odłożenie tego na kolejny sezon należy zatem dostosować do warunków panujących w okolicy. Jeśli teren jest bezpieczny i zamieszkany – dach można przed zimą definitywnie ukończyć i nie trzeba go dodatkowo zabezpieczać. Jednak w każdym innym przypadku – ten element wymaga ochrony. Wykonaną więźbę należy pokryć sztywnym (prowizorycznym) poszyciem z desek lub płyt OSB i na całości  położyć papę. Podobnie postępuje się w sytuacjach, gdy konieczne jest osłonięcie samego stropu ostatniej kondygnacji budynku.

Dowiedz się więcej o: Zabezpieczeniu dachu na zimę - jakich materiałów używać i dlaczego nie stosować folii dachowych do tego celu

Zamykamy tymczasowo stan surowy otwarty, czyli osłaniamy otwory okienne i drzwiowe

Budynek w stanie surowym otwartym ma już wymurowane ściany i stropy konstrukcyjne, a także kominy oraz schody, ale w otworach okiennych wciąż brakuje stolarki. Jest to dobry moment na przerwę w prowadzeniu robót – tak zimową, jak i technologiczną. Jednak obiekt w takim stanie wymaga ochrony przed skutkami zwłaszcza opadów atmosferycznych. W tym celu, we wszystkich otworach występujących w murach, stosuje się  zabezpieczenie w postaci przybitych desek lub płyt drewnopochodnych. Można  też użyć folii budowlanej, którą rozpina się na uprzednio przygotowanych ramach. Zamykając tymczasowo stan surowy otwarty należy pamiętać, aby nie zrobić tego zbyt szczelnie. Budynek musi się bowiem wietrzyć od środka.

Stan surowy zamknięty przed zimą

Można powiedzieć, że to najlepsza sytuacja tak dla inwestora, jak i dla samego budynku. W tym przypadku nie trzeba bowiem przerywać prac nawet na czas najzimniejszych dni (pod warunkiem umiarkowanego ogrzewania domu). Wówczas można okres zimowy wykorzystać na prace wykończeniowe, np. rozprowadzanie instalacji, budowę ścian działowych czy wykonywanie okładzin. Jeżeli zapewniona zostanie optymalna temperatura (około 15°C) i drożna wentylacja – nie ma też przeszkód do prowadzenia tzw. robót mokrych, np. tynkowania, wylewania posadzek, itp.

Wykończony, ale niezamieszkany dom – co powinieneś zrobić przed zimą i nie tylko przed nią?

Czasami zdarza się, że dom jest już praktycznie gotowy, ale jego właściciele z określonych względów nie zamieszkują go. Warto zdawać sobie sprawę, że i taki dom wymaga odpowiedniego zabezpieczenia. W tym przypadku budynek powinien być chroniony tak przed skutkami zimy, jak i przed potencjalnymi złodziejami.

Pamiętajmy przede wszystkim, że w niezamieszkanych, a wykończonych już pomieszczeniach powinna panować temperatura około 10-14°C. Ponadto, okna powinny być wyposażone w nawiewniki. Jeśli ich nie ma – stolarkę trzeba na zimę nieznacznie rozszczelnić. Oprócz tego, przed nadejściem pierwszych mrozów konieczne jest spuszczenie wody z instalacji. W przeciwnym razie rury instalacyjne mogą popękać.

Inna kwestia to ochrona dobytku przed kradzieżą. W niezamieszkanym domu należy zainstalować alarm, powierzyć jego ochronę specjalistycznej firmie lub wynająć stróża. Warto też pomyśleć o wykupieniu rozsądnie dobranej polisy ubezpieczeniowej. I to najlepiej jeszcze w czasie budowy.

Przeczytaj też: Jakie przerwy technologiczne są konieczne podczas budowy domu


Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także