Jak naprawić pękający tynk?

Piotr IdzikoPiotr Idzikowskiwski, Grupa Atlas

Przyczyn pękania tynku może być wiele i występują praktycznie na każdym etapie inwestycji, od projektowania po użytkowanie elewacji.

Pierwszą osobą, która może popełnić tak kosztowny błąd, jest ten, kto podjął decyzję o wyborze tynku. Tynki o niskiej paroprzepuszczalności, np. akrylopękający tynkwe, zastosowane na przegrodzie swobodnie przepuszczającej parę wodną (np. na ociepleniu wełną mineralną), powodują „uszczelnienie” ściany. Z czasem, pod naporem pary, tynk pęka, traci przyczepność do podłoża i odchodzi płatami.

Dużo zależy również od ilości pary wydzielanej w pomieszczeniach i sposobie ich wentylacji. Usterki można uniknąć, przeprowadzając dokładne obliczenia dyfuzji pary wodnej dla projektowanego układu warstw. O takie obliczenia warto poprosić przedstawiciela producenta zastosowanego systemu ociepleń.

pękający tynkInnym błędem projektanta jest zadysponowanie zbyt ciemnych kolorów tynku na ocieplanej elewacji. Tynki takie silnie się nagrzewają i podłoże pod nimi nie nadąża za odkształceniami, powstającymi od skoków temperatury. Dlatego na elewacjach wyeksponowanych na działanie słońca, należy unikać stosowania tynków ciemnych.

Usterki wykonawcze
Mimo że wykonawcy prawie zawsze twierdzą, iż działają zgodnie ze sztuką budowlaną, to jednak wina za odpadający tynk często leży po ich stronie. Jedną z przyczyn jest prowadzenie prac tynkarskich w złych warunkach atmosferycznych. Jeżeli prace prowadzone były jesienią, przy bardzo dużej wilgotności powietrza lub niskich temperaturach, będzie to miało niebagatelny wpływ na trwałość wykonania. W takich warunkach tynki wiążą dużo dłużej, tracąc na wytrzymałości.pękający tynkNegatywnego wpływu warunków atmosferycznych można uniknąć poprzez odpowiednie planowanie okresu robót i stosowanie siatek ochronnych.

Błędem wykonawczym jest również bagatelizowanie etapu przygotowania podłoża, czyli brak gruntowania, wymaganego dla konkretnego tynku. Użycie nieprawidłowego, najczęściej tańszego, podkładu tynkarskiego nie zapewnia tynkowi wystarczającej przyczepności. Reasumując. Sprawdzajmy wykonawców, nie tylko na etapie rozliczenia za robotę, ale również w trakcie jej wykonywania. Czytajmy też producenckie instrukcje i rozstrzygajmy na bieżąco wszystkie wątpliwości.

Oceń artykuł
4,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Redakcja

Źródło: Grupa Atlas

Polecamy Ci również

Zobacz także