Dopłaty do domów energooszczędnych

Wraz z nadejściem 2013 roku rusza w Polsce system państwowych dopłat wspierających budownictwo energooszczędne. Pieniądze pochodzą z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a kwota przeznaczona na ten cel to aż 300 mln zł. Programem objęte zostaną osoby fizyczne budujące lub zakupujące od deweloperów budynki energooszczędne. O finansowe wsparcie można ubiegać się do 2018 roku.

Program oprócz rzeczywistego wsparcia potencjalnych beneficjentów ma na celu zachęcenie samych inwestorów, jak i projektantów, wykonawców oraz producentów materiałów budowlanych do zmiany standardów w budownictwie. Do owej zmiany warto zacząć się przyzwyczajać, ponieważ od 2020 roku na polskich inwestorach spocznie już obowiązek budowania domów o niemal zerowym zużyciu energii. Tak przynajmniej stanowi Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 roku. Warto zaznaczyć, że np. Wielka Brytania zapowiedziała wprowadzenie tego obowiązku na rok 2016.

Kto i ile może otrzymać od państwa?

Wsparcie NFOŚiGW otrzymać mogą osoby, które budują domy o podwyższonej klasie energetycznej lub nabywają mieszkania w takich właśnie budynkach. Osoby te nie muszą udawać się po dotację bezpośrednio do siedziby NFOŚiGW, a wystarczy, że wystąpią z wnioskiem o nią
w banku, udzielającym im kredytu pod budowę domu lub zakup mieszkania. Podobnie, jak w przypadku poprzednich programów wspierających montaż kolektorów słonecznych oraz budowę przydomowych oczyszczalni ścieków – w programie dopłat do budowy budynków energooszczędnych uczestniczą banki wytypowane przez NFOŚiGW. Informacje o realizacji zadania przez dany bank można uzyskać bezpośrednio w placówce lub na jego stronie internetowej. Beneficjenci zainteresowani pozyskaniem dopłaty mogą liczyć na kwotę 50 tysięcy złotych jeśli planują budowę domu pasywnego oraz 30 tysięcy złotych, gdy budynek ma być jedynie energooszczędnym. 16 tysięcy złotych mogą pozyskać osoby ubiegające się o zakup mieszkania
w wielorodzinnym budynku pasywnym, a 11 tysięcy złotych – nabywcy lokalu mieszkalnego
w budynku energooszczędnym. Dotacja ma formę bezzwrotną i jednorazową, a ubiegać się o jej otrzymanie mogą osoby, które:

  • dysponują pozwoleniem na budowę i posiadają prawo do dysponowania nieruchomością, na której planują budowę energooszczędnego domu;
  • posiadają uprawnienia pozwalające na przeniesienie przez dewelopera na ich rzecz prawa własności do nieruchomości i domu lub prawa do użytkowania wieczystego nieruchomości
    i własności domu albo prawa własności do mieszkania. 

Zobacz projekty domów energooszczędnych na www.e-projekty.pl

Przekazanie pieniędzy ma odbywać się w formie bezgotówkowej, tj. w formie przelewu bankowego na konto kredytowe beneficjenta. Dotacja trafi na rachunek bankowy inwestora nie wcześniej, aniżeli po zakończeniu budowy i spełnieniu zakładanych przez projekt oszczędności energetycznych. Jej przeznaczeniem jest częściowa spłata kapitału kredytu hipotecznego. Istotnym warunkiem jest wymaganie dotyczące zakończenia budowy w okresie trzech lat, licząc od dnia podpisania umowy kredytowej.

Dom energooszczędny, czyli jaki?

Budynki, które mają zostać objęte państwową dopłatą powinny spełniać założenia energetyczne NFOŚiGW. To właśnie fundusz określa w sposób precyzyjny wymagania dla tych domów i mieszkań, ponieważ jednym
z podstawowych celów programu jest ograniczenie emisji CO2 do atmosfery, a tym samym ochrona środowiska naturalnego. Zatem domy, które kwalifikują się do udzielenia na ich budowę dotacji – to budynki o zapotrzebowaniu na energię do ogrzania EUco nie większym niż:

  • 40 kWh/m² rocznie, w przypadku ubiegania się o dofinansowanie w wysokości 30 tysięcy złotych;
  • 15 kWh/m² rocznie, w przypadku ubiegania się o dofinansowanie w wysokości 50 tysięcy złotych.

Aktualnie, do projektu dołącza się wprawdzie charakterystykę energetyczną budynku, ale charakterystykę tę trzeba jeszcze dodatkowo zaadaptować do warunków lokalnych. Jedynie dokładne przeliczenie współczynnika EUco w stosunku do strefy klimatycznej, ilości mieszkańców
w domu oraz ich zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową, jak również inne czynniki decydujące
o ilości zużywanej energii – daje gwarancję uzyskania dofinansowania. Inną ważną przesłanką decydującą o przyznaniu nam lub nie dotacji – jest prowadzenie budowy zgodnie z założeniami projektowymi. Nie chodzi tu jednak o ewentualność zamiany materiału budowlanego na inny
o podobnych parametrach termoizolacyjnych, ale o zastosowanie się do wskazanych w projekcie rozwiązań systemowych. Oznacza to, że zapotrzebowanie energetyczne może być inne
w identycznych budynkach, w których zainstalowano różne systemy wentylacji, tj. w jednym – wentylację grawitacyjną, a w drugim – rekuperację.

Opłacalność dopłat

Wprawdzie kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych nie oszałamia zbytnio, kiedy weźmie się pod uwagę całość wydatków związanych z budową domu. Wsparcie finansowe indywidualnych inwestorów jest jednak jedynie celem pośrednim NFOŚiGW. Głównym założeniem projektu jest ochrona środowiska naturalnego oraz edukacja społeczna. Polacy powinni wreszcie zrozumieć, że przy niewielkim wzroście kosztów możliwe jest odejście od standardów i budowanie obiektów mieszkalnych o znacznie mniejszym zapotrzebowaniu energetycznym. W przypadku budownictwa stosującego innowacyjne rozwiązania – oszczędności stają się namacalne nie na etapie budowy,
a dopiero w fazie użytkowania i codziennej eksploatacji domu. Z kolei o opłacalności taniego mieszkania i komfortowego korzystania z budynku dyskusja nie ma nawet sensu. Do tego dochodzą jeszcze aspekty proekologiczne, które bierze przecież pod uwagę coraz większa ilość osób
w naszym kraju. Dla sceptyków innowacyjnych rozwiązań budowlanych oraz inwestorów, którzy kwoty dopłat uważają za żenująco niskie – oświeceniem powinien być fakt, że i oni zmuszeni zostaną do zmiany swoich przekonań. Stanie się tak już zupełnie niedługo, bo za osiem lat – tyle tylko, że wówczas ekologiczne i ekonomiczne budowanie nie będzie już ich dobrą wolą, która może zostać w pewien sposób nagrodzona, a zwykłym obowiązkiem obywatelskim.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Agnieszka Jaros

Zdjęcia: Zahir Art, Z500, Archetyp

Polecamy Ci również

Zobacz także