Domy z bali - przenoszenie

Dom z bali
Stare domy z bali mają niepowtarzalny urok.

Stare domy z drewna, to niezwykła gratka dla osób przywiązujących wagę do tradycji regionalnej i historii. Dodatkowym ich atutem jest to, że można nabyć je w bardzo przystępnej cenie. Jednak, czy inwestycja taka zawsze jest opłacalna i czy koszty ewentualnego przenoszenia nie przekroczą kosztów postawienia całkiem nowego domu z bali?

Takie pytania oraz wiele innych stawiają bardzo często inwestorzy zainteresowani - tylko z pozoru prostym
i stosunkowo tanim przedsięwzięciem. Stare domy z drewna przeważnie kuszą swoim urokiem poprzez fakt doskonałego ich wkomponowania w otaczający je krajobraz. Bardzo często wyglądają tak, jakby wyrosły z ziemi, a nie zostały zbudowane przed wielu laty. Przed podjęciem decyzji o kupnie takiego domu z planowanym jego przeniesieniem trzeba jednak dokładnie oszacować jego stan. Często stojąc w tym samym miejscu – jest w on w stanie służyć jeszcze kolejne dziesiątki lat, ale do przeniesienia może się nie nadawać.

Ocena stanu domu z bali

Bardzo staranne oględziny starego domu do przeniesienia to właściwie najważniejszy i zarazem decydujący etap przedsięwzięcia. Dobrze jest jeśli oszacowania stanu budynku dokona wykwalifikowany cieśla, który jednocześnie podejmie się rozbiórki domu i następnie jego złożenia w nowym miejscu. Warto nadmienić, że szczególnej uwadze powinny zostać poddane północne ściany, które z powodu dużego zacienienia mogą być zawilgocone, elementy pod oknami, podwalina, krokwie oraz podłogi. To właśnie te miejsca są szczególnie narażone na zniszczenia i uszkodzenia. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że ważniejsze są te elementy domu, których nie widać, niż te widoczne z zewnątrz, czy od wewnątrz. Domy z bali bardzo często są bowiem obite boazerią lub pokryte tynkiem na trzcinie. Aby zatem dowiedzieć się w jakim stanie jest materiał konstrukcyjny – konieczne są próbne odwierty w głąb ścian. Źle dla przenosin rokuje kiepski stan węgłów, ponieważ na ogół świadczy to - o równie słabym stanie pozostałych elementów domu. Trzeba też uwzględnić znaczną ilość dziur po owadach, gdyż oznaczają one, że belki nie są w dobrym stanie. W celu sprawdzenia, czy drewno nie jest spróchniałe od środka – w belkę wbija się szpikulec. Jeśli wchodzi on na znaczną głębokość, oznacza to, iż dom nie będzie nadawał się do przeniesienia.

Podpowiadamy: Jak ocenić stan konstrukcji domu z bali

Jak przenieść stary, drewniany dom?

Dom z bali do przeniesienia należy rozebrać na poszczególne jego elementy. Rozbiórki powinno dokonywać się w taki sposób, aby spowodować jak najmniej uszkodzeń. W powyższym celu zaczyna się od odnalezienia wszystkich elementów łączących konstrukcję domu, tj. klamry, czopy, śruby gwoździe, itp. Bardzo ważne jest również dokładne oznakowanie wszystkich elementów jeszcze przed rozpoczęciem rozbiórki. Zapewnia to później sprawny i szybki montaż ich w nowym miejscu. Popularną metodą znakowania elementów domu z drewna jest używanie liter i wspomaganie się cyframi, zaczynając od dołu lub góry budynku.
Zdemontowane drewno nie powinno być dłużej przechowywane, a dodatkowym sposobem na jego wzmocnienie jest poddanie go procesowi suszenia. Metoda jest wprawdzie dość kosztowna, ale skutecznie niszczy wszelkie owady i składane przez nie jaja.
Bale i inne elementy konstrukcyjne pakuje się następnie na dużą ciężarówkę i przewozi na posiadaną działkę. Tutaj powinien już czekać gotowy fundament do posadowienia drewnianego domu.

Fundament pod dom, który przyjechał Tirem...

...powinien zostać przygotowany odpowiednio wcześniej. Jego rodzaj, jak w każdym innym przypadku musi odpowiadać projektowi budowlanemu wykonanemu uprzednio przez uprawnionego architekta. Rodzaj materiału, szerokość ław, jak również głębokość fundamentu – należy dostosować zarówno do wielkości domu, jak i do panujących na działce warunków gruntowych. Wprawdzie domy drewniane o lekkiej konstrukcji nie wymagają stosowania ław i ściany fundamentowe można oprzeć bezpośrednio na gruncie, ale o powyższym zawsze decyduje osoba uprawniona. Fundamenty pod takie domy można wylewać w sposób tradycyjny, budować je z bloczków lub stosować płytę fundamentową. Ostatnie rozwiązanie jest szybkie i wygodne, ale jednocześnie stosunkowo kosztowne. Jednak pomimo znacznie większych kosztów, w niektórych przypadkach warto je rozważyć i uwzględnić.

Przeczytaj też: Jak przygotować fundament pod dom drewniany

Montaż drewnianych elementów domu z bali

Przy decyzji o przeniesieniu starego domu z miejsca na miejsce zawsze trzeba uwzględnić, iż część elementów nie będzie nadawała się do ponownego zastosowania. Niektóre z nich pomimo uwagi i tak mogą ulec uszkodzeniu, a inne okażą się po prostu za bardzo zużyte, aby móc je ponownie zastosować. Szacuje się, że nowym materiałem trzeba przeważnie uzupełnić około 20% jego całości. Najczęściej jest to podwalina i krokwie, a czasami belki stropowe, podłogi oraz fragmenty ścian.
Przed przystąpieniem do montażu zarówno stary, jak i nowy materiał impregnuje się i składa zgodnie z zastosowanym przed rozbiórką oznakowaniem. Bardzo często też okazuje się, że inwestor chce coś zmienić w starym układzie, poprawić go lub dodać od siebie. Najczęściej jest to przedłużenie krokwi i pozyskanie poddasza na cele mieszkalne. Często w grę wchodzi wygospodarowanie miejsca na dodatkową łazienkę, powiększenie lub dodanie nowych otworów okiennych, albo drzwiowych. Zmiany takie są możliwe do wykonania, ale zawsze po uprzedniej ich akceptacji przez uprawnioną osobę.
Trzeba też uwzględnić, że stare domy nie spełniają przeważnie panujących aktualnie wymogów pod względem izolacyjności termicznej. Dlatego też montując je na nowo wykonuje się odpowiednie ocieplenie. Są na to dwa sposoby. Warstwa materiału izolacyjnego może znaleźć się od wewnątrz lub na zewnątrz. Pierwsze rozwiązanie jest stosowane rzadziej, ponieważ powoduje zmniejszenie powierzchni użytkowej, która i tak w wielu przypadkach bywa ograniczona. Ocieplenie od zewnątrz wykonuje się zatem częściej. Nie stosują go jedynie te osoby, którym szczególnie zależy na zachowaniu pierwotnego wyglądu starego domu z bali.

Formalności związane z przenoszeniem starego domu

Niestety, jak na Polskę przystało nie jest ich wcale mniej, niż w przypadku tradycyjnej budowy od podstaw. Przed rozpoczęciem przedsięwzięcia trzeba zatem posiadać projekt wykonany przez uprawnionego architekta. Tak, jak przed każdym rozpoczęciem budowy – należy wystąpić do gminy o wypis z przestrzennego planu zagospodarowania, a w przypadku jego braku na danym terenie – o warunki zabudowy. Dom należy składać zgodnie z założeniami projektu oraz z wytycznymi wydanymi przez urzędników i doprowadzić do niego wszystkie niezbędne przyłącza. Po zakończeniu prac dokonujemy odbioru technicznego i załączając do niego szereg innych, wymaganych dokumentów - ponownie powracamy do gminy, zgłaszamy zakończenie budowy i oczekujemy na tzw. cichą zgodą na dopuszczenie naszego domu do użytkowania.

Regionalna tradycja i zdrowy rozsądek

Pamiętajmy, że niegdyś domy wznoszono w zupełnie innych stylach w poszczególnych regionach naszego kraju. Inaczej konstruowane są zatem stare chałupy znajdujące się na Mazurach, inaczej wygląda dom kurpiowski, inny jest dom podlaski, a już całkiem odmienny od pozostałych jest typowy dom góralski. Trzeba zatem uwzględnić, że przywiązanie do tradycji nie jest jedynie naszą sprawą indywidualną, a raczej dobrem ogółu danego regionu. Warto wziąć pod uwagę, że usytuowanie niektórych starych domów w rejonach zupełnie do nich nie pasujących może w rezultacie okazać się wręcz śmieszne. Z regionalną tradycją trzeba bowiem współgrać, a nie działać wbrew niej.
Oprócz tego, coraz mniej znaczącego obecnie szczegółu pozostaje jeszcze zdroworozsądkowe myślenie inwestora. Przed podjęciem decyzji o przenoszeniu starego domu – starajmy się szacować koszty w sposób uwzględniający wszelkie możliwe do wystąpienia trudności. Nie sugerujmy się pod żadnym pozorem jedynie niską ceną starego budynku. No, chyba że w cudowny sposób trafiliśmy na rezydencję w doskonałym stanie, do oddania jedynie za rozbiórkę i uprzątnięcie terenu...

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Dorota Malinowska

Polecamy Ci również

Zobacz także