Dom energooszczędny nie zawsze jest pasywny

Dom energooszczędny nie zawsze jest pasywny

Budowa domu to jedna z ważniejszych decyzji – przede wszystkim ze względu na fakt, iż często jest to inwestycja na całe życie. W jakich warunkach oraz w jakiej formie obecnie najlepiej postawić dom? Która z technologii jest najkorzystniejsza? Czy budownictwo tradycyjne rzeczywiście wkrótce będzie passé ?

dom energooszczędny nie zawsze jest pasywny

Obecnie w Polsce można się spotkać z czterema typami budownictwa. Pierwszym, a zarazem najbardziej popularnym jest styl tradycyjny (budowanie za pomocą cegieł bądź pustaków), coraz częściej spotykane staje się budownictwo prefabrykowane, którego głównym materiałem budulcowym jest drewno – zapewnia ono krótki czas oczekiwania na niezbędne materiały oraz gwarantuje postawienie nowego domu po trzech miesiącach od rozpoczęcia prac. Istnieje jeszcze budownictwo pasywne i energooszczędne – o których często zapominamy. Budownictwo pasywne, bardzo popularne w Europie Zachodniej u nas dopiero raczkuje. Obecnie w Polsce istnieje 30 budynków oddanych do użytku, spełniających standardy jakościowe budownictwa pasywnego. Domy energooszczędne można spotkać częściej, ale też nie stanowią one znacznego odsetka wśród wszystkich inwestycji. W 2021 roku w Polsce będą wydawane pozwolenia tylko i wyłącznie na budownictwo pasywne, ponieważ to przy nim zużycie energii jest minimalne (Polska zobowiązała się do przestrzegania owych standardów ekologicznych w ramach norm narzuconych przez Unię Europejską). Dlatego też bliższe zapoznanie się z tematem wydaje się obligatoryjną kwestią. Za osiem lat pokolenie współczesnych dwudziestolatków zacznie  zakładać rodziny oraz planować budowę domu. Ta myśl przyświecała Ministerstwu Środowiska, które niedawno ruszyło z kampanią promocyjną „Dom, który dla mnie oszczędza”. Na głównej platformie kampanii – stronie internetowej www.oszczedzam-energie.pl umieszczone są merytoryczne informacje objaśniające zasady projektowania domów wykorzystujących technologie energooszczędne.

dom pasywny - ekologiczny i tani w utrzymaniuPasywnie znaczy ekologicznie

Technika pasywna, która staje się coraz bardziej popularna – umożliwia zrealizowanie każdego projektu architektonicznego (biurowca, domu, hali sportowej, kościoła, czy też budynku przemysłowego). Zastosowanie technologii pasywnej jest możliwe zarówno przy budynkach murowanych lub drewnianych. Nie ważne jaki materiał zostanie wybrany, faktem jest, że będzie on najwyższej jakości ze względu na wymogi, które musi spełnić obiekt pasywny. Główną cechą charakterystyczną technologii pasywnej jest to, że budynki postawione za jej pomocą wytwarzają mniejszą emisję gazów cieplarnianych, natomiast dla lokatorów generują one dużo mniejsze koszty, które trzeba ponieść za prąd oraz ogrzewanie. Dom pasywny oznaczany jest sygnaturą NF15 – oznacza to, że do ogrzania jednego metra kwadratowego mieszkania zużywamy  15kWh (tzn. że na ogrzanie metra potrzebujemy jedynie 2.3 kg węgla! Dla porównania budynki konwencjonalne wymagają ośmiokrotnie większych nakładów na ogrzewanie). Bardzo istotne jest również to, aby wszelkie zabudowania pasywne były zgodne ze standardami ekologicznymi wyznaczonymi przez Polski Instytut Budownictwa (PIBP), takimi jak m.in. brak mostków termicznych, bardzo wysoka szczelność budynku na przenikanie powietrza oraz doskonała jakość wentylacji mechanicznej nawiewowo-wywiewnej z odzyskiem ciepła. Kryteriów, które musi spełnić dom pasywny jest znacznie więcej – opracował je dr Wolfgang Feist. Podstawowe pytanie brzmi, co my jako użytkownicy dzięki temu zyskamy? Przede wszystkim na przestrzeni lat sporo zaoszczędzimy. Pomimo, że dom pasywny jest droższy w budowie, to jest dużo tańszy w użytkowaniu – inwestycja szybko się zwraca ponieważ dom to obiekt wieloletni. Mało tego, dzięki pasywnemu budownictwu w budynku panuje komfort termiczny dzięki temu budynek jest niezależny od dostawców prądu i gazu. Tak przedstawia się główna idea budownictwa pasywnego: ekologiczne  i tańsze w eksploatacji. Warto zapamiętać, że dom pasywny to nie tylko budynek, to styl życia, który ma coraz więcej zwolenników w całej Europie Zachodniej.

Energooszczędnie znaczy tanio

Budownictwo niskoenergetyczne stanowi tańszą odmianę ekologicznej architektury. Pomimo wielu podobieństw pomiędzy obiektami energooszczędnymi a pasywnymi istnieje kilka znaczących różnic. Zabudowań energooszczędnych jest też u nas znaczenie więcej niż pasywnych (około 200 budynków w skali kraju). Trend ten staje się coraz bardziej widoczny szczególnie w dużych miastach. Nie powinno to być zaskakujące biorąc pod uwagę, że budynek energooszczędny jest bardzo przyjazny dla użytkowników. Co stanowi podstawową różnicę pomiędzy budownictwem pasywnym a niskoenergetycznym? Przede wszystkim zużycie energii. Dom energooszczędny zwany jest NF40, standard ten generuje zapotrzebowanie obiektu na 40kWh energii w skali roku. Jest ono większe niż w przypadku technologii pasywnej aczkolwiek mimo to i tak wykorzystuje on 3-5 razy mniej energii do ogrzewania. Dzięki nieco większej liczbie kilowatogodzin obiekt jest dużo tańszy w wybudowaniu niż budynek pasywny (postawienie jest niecałe 6% droższe od budynku konwencjonalnego). Podczas tworzenia planu budynku energooszczędnego, czekają nas mniejsze ograniczenia techniczne. Powinna zostać w nim zredukowana liczba motków termicznych (lecz nie muszą one zostać całkowicie zlikwidowane) i zachowana szczególna dbałość o o dobrą izolację przegród zewnętrznych. Obiekt energooszczędny daje nam spore pole manewru podczas tworzenia szkicu  architektonicznego, gdyż nie każdy musi być wbudowany na planie prostokąta (tak jak w przepadku budynku pasywnego). Konkluzją zatem jest stwierdzenie, że każdy obiekt pasywny jest energooszczędny, ale nie każdy budynek energooszczędny spełnia restrykcyjne przepisy technologii pasywnej.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Magdalena Lempart

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także