Budowa domu z bali, a zima

Domy z bali są bardzo odporne na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych, które w nieodłączny sposób najbardziej dają o sobie znać zimą. Nigdy nie jest jednak tak, aby konserwację i impregnację drewna można było uznać za zbędną, czy bezcelową.

Drewniane bale, z których następnie powstają domy są wprawdzie impregnowane próżniowo zaraz po ścięciu drzew. W zakresie stosowania bali w budownictwie – istnieją dwie szkoły. Jedna z nich mówi, że bale do budowy domu powinny być suche, co oznacza, ze wilgotność drewnianych elementów budynku powinna wynosić mniej niż 19%. Druga szkoła wskazuje natomiast użycie drewna mokrego, tj. o wilgotności większej niż 19%, nazywanego także drewnem „zielonym”. Jednak w tym przypadku trzeba uwzględnić, że drewniane bale będą dosychały po złożeniu z nich z domu. Poddanie bali suszeniu komorowemu pozwala oprócz wilgoci eliminować także zarodniki grzybów i owadów rozwijających się w drewnie. W jednym
i drugim przypadku, po złożeniu wszystkich elementów domu – należy zaimpregnować zarówno ściany wewnętrzne, jak i zewnętrzne.

Budowa domu z bali, a zima

Nie ma przeciwwskazań, aby budowę domu z bali rozpocząć zimą. Jednak ze względu na dobro pracowników – warunki powinny być możliwie sprzyjające. Podczas składania poszczególnych elementów drewnianych nie wykonuje się żadnych prac mokrych, przez co zimowa aura nie jest przeszkodą w postępowaniu budowy. Aby jednak roboty móc rozpocząć – bale muszą być suche
i zaimpregnowane odpowiednim preparatem. Do impregnacji drewna można stosować różne środki, tworząc przy ich użyciu ochronną powłokę dla drewna. Rolą tej powłoki jest zabezpieczenie drewnianych bali przed szkodliwym działaniem mikroorganizmów, owadów oraz niekorzystnych warunków atmosferycznych. Należy pamiętać, że bale powinny zostać zaimpregnowane zarówno po ich zakupie, jak i po złożeniu w odpowiednie konstrukcje. Pośród środków impregnujących znajdują się te, które przeznaczone są do stosowania na zewnątrz budynku oraz środki przystosowane do użytku wewnętrznego. Przeznaczenia impregnatu nie należy lekceważyć, ponieważ preparaty zewnętrzne mogą być szkodliwe dla ludzkiego organizmu, zaś wewnętrzne – zwyczajnie nie spełnią swej roli na zewnątrz. Środki impregnujące wewnętrzne – z zewnątrz można jedynie zastosować jako warstwę podkładową pod kolejne warstwy właściwego środka.

Impregnacja bali przed zimą

Drewniane bale są zwykle odpowiednio zaimpregnowane, nim zostaną złożone w konstrukcję domu. Dlatego też jeśli budowa zostaje przerwana na zimę w stanie surowym otwartym – drewna nie trzeba  dodatkowo zabezpieczać przed nastaniem mrozów i śniegów. Można to jednak zrobić, jeśli jesień jest pogodna i warunki atmosferyczne sprzyjają nanoszeniu i schnięciu impregnatu.
W sytuacjach, kiedy aura nie jest sprzyjająca – ponowną impregnację można odłożyć na czas późniejszy. Naniesiony na drewno impregnat spełnia bowiem swoja rolę przez kilka lat. Jeśli natomiast dom z bali uzyskuje przed zimą stan surowy zamknięty, tj. z zamontowaną stolarką drzwiową i okienną – bale należy zabezpieczyć od wewnątrz budynku. Do impregnacji wewnętrznej poszczególnych elementów drewnianych należy podejść z wyjątkową starannością, jeśli nie planujemy we wnętrzach odsłoniętego drewna, a wykończenie ścian np. w suchej zabudowie. Wybierając impregnat – warto zwrócić uwagę, czy jest on w stanie dać drewnu także ochronę przeciwogniową.

Uszczelnianie drewnianych ścian

Wypełnienie szczelin pomiędzy balami w domach powstających w tej technologii jest sprawą obowiązkową. Bez powyższej czynności, przegrody nie będą posiadały odpowiedniej izolacyjności termicznej i w domu będzie zimno. Dawniej do uszczelniania ścian z bali używano słomy lub mchu. Stąd też spotykana jeszcze do dnia dzisiejszego nazwa tej czynności – mszenie. Dzisiejsze mszenie domów z bali różni się od tego sprzed lat, ale wciąż jeszcze można spotkać specjalistów znających dawną technologię i tworzących nie tylko uszczelnienie, ale także oryginalną ozdobę ścian. Aktualnie, słoma została zastąpiona drewnianym wiórem, co daje podobne efekty wizualne, ale zdecydowanie lepsze parametry techniczne izolowanych przegród. Oprócz wiórów, np. świerkowych - do mszenia drewnianych domów stosuje się też bardziej innowacyjne materiały. Są nimi różnego rodzaju taśmy rozprężne, kity do drewna, podkłady z filcu, włókniny itp. Czas, w którym wykonuje się uszczelnianie jest zależny od technologii składania bali oraz od wybranego do ich uszczelniania materiału. Dobry materiał uszczelniający to taki, który jest niepalny, nienasiąkliwy, bezzapachowy, niepylący, trwale sprężysty, tani i łatwy w montażu. Tradycyjne mszenie wiórem drzewnym wykonuje się po zakończeniu prac konstrukcyjnych, tj. po złożeniu wszystkich drewnianych elementów. Uszczelnianie jest pracochłonne i raczej trudne do wykonania, kiedy na dworze jest siarczysty mróz. Jeśli dom z bali wykonano do zimy do stanu surowego otwartego i planuje się przerwanie prac aż do wiosny – uszczelnienie także może zaczekać do tego czasu. Wówczas bale znajdują się pod dachem i cały czas wietrzą się. Po dokładnym zaimpregnowaniu drewna – praktycznie nic nu nie grozi. Jednak kiedy stan surowy planujemy zamknąć przed zimą – należy wykonać także prace uszczelniające. Poszczególne etapy postępowania prac trzeba zaplanować w taki sposób, aby wyrobić się ze wszystkim przed nastaniem większych mrozów.

Oceń artykuł
3,44 / 9 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Agnieszka Jaros

Zdjęcia: digsdigs.com

Polecamy Ci również

Zobacz także